Od wielu lat staramy się o ten monument. Teraz jesteśmy coraz bliżej jego powstania – mówi płk Zbigniew Zaborowski, prezes Ogólnopolskiego Związku Żołnierzy Batalionów Chłopskich.


Warszawski Czerniaków będzie miejscem, gdzie stanie pomnik Batalionów Chłopskich. Zadowolenia z decyzji władz samorządowych nie kryje prezes Ogólnopolskiego Związku Żołnierzy BCh, płk Zbigniew Zaborowski. – Nasze wieloletnie starania wreszcie zostaną zwieńczone sukcesem – mówi.

– Budując wspólnotę narodową Polaków, musimy pamiętać o Batalionach Chłopskich, nie tylko o Armii Krajowej i „żołnierzach wyklętych”. Musimy przywrócić o nich pamięć. Nadszedł czas, by zapomniana przez historię armia doczekała się swojego pomnika w Warszawie – mówił niedawno w Sejmie Władysław Kosiniak-Kamysz, lider PSL, gdy parlament upamiętnił BCh w 77. rocznicę powstania.

Zobacz również → 77. rocznica powstania Batalionów Chłopskich

Nowa lokalizacja monumentu, zaakceptowana przez weteranów to skrzyżowanie ul. Czerniakowskiej i Nehru. Sam pomnik, stworzony przez rzeźbiarza Marka Maślańca ma przedstawiać grupę dynamicznie kroczących żołnierzy i sanitariuszek. Postaci będą realistyczne, te z tyłu będą rozmywać się w wielkim kłosie zboża.

PSL od dawna zabiegało o wyznaczenie nowej lokalizacji. Ważne było to, aby pomnik stanął blisko centrum. Jest duża szansa, że uda się go odsłonić za rok, w 78. rocznicę powstania Batalionów Chłopskich. Czekamy.