List od prezydenta o armii

Kolejne wydarzenia pokazują w jak fatalnej sytuacji jest polskie wojsko pod rządami PiS. W związku z tym ludowcy zaapelowali do prezydenta Dudy o powołanie specjalnej komisji, która oceniłaby obecny stan armii.

– Polityka resortu obrony ministra Antoniego Macierewicza działa na szkodę polskiej armii. W związku z tym Polskie Stronnictwo Ludowe apeluje do pana prezydenta Andrzeja Dudy o powołanie specjalnej komisji, która dokona wielkiego audytu obecnej sytuacji w polskim wojsku – powiedział podczas piątkowej konferencji prasowej poseł PSL Paweł Bejda, członek sejmowej komisji obrony.

„Dziś istnieje poważna obawa, że kondycja polskiej armii się pogarsza, stąd apel do Prezydenta jako Zwierzchnika Sił Zbrojnych o przeprowadzenie audytu polskiej armii.” – wskazują w liście ludowcy. Wspomniany audyt miałby odpowiedzieć na pytanie o obecny stan polskiego wojska. Powodów do niepokoju nie brakuje.

„Stanowczo krytykujemy brak zakupu nowych śmigłowców dla armii, a seria odejść z wojska, w tym grupy najbardziej doświadczonych generałów i pułkowników osłabia zasadniczo możliwości dowodzenia w armii” – podkreślają w liście politycy PSL. Potwierdzają to ostatnie wydarzenia. W ostatnich miesiącach z polskiego wojska odeszło ponad 30 generałów i 260 pułkowników. Wciąż także czekamy na zapowiedziane przez ministra śmigłowce wielozadaniowe.

– Wojsko polskie ulega obecnie rozkładowi na wielu płaszczyznach – podkreślił w Sejmie rzecznik PSL Jakub Stefaniak. Jedną z nich jest likwidacja przez rząd Akademii Obrony Narodowej i przekształcenie jej w Akademię Sztuki Wojennej. W wyniku zmiany odeszło wielu wybitnych wykładowców tej uczelni. – Działania resortu obrony to celowe rozbrajanie armii – ocenił.

W specjalnej komisji ds. audytu w armii, mieliby zasiadać niezależni eksperci a także niedawni dowódcy. Wśród takich postaci są m.in. gen. Roman Polko – były dowódca jednostki specjalnej GROM i b. wiceszef BBN, gen. Waldemar Skrzypczak – b. dowódca wojsk lądowych, a także b. dowódca generalny rodzajów sił zbrojnych czy gen. broni Mirosław Różański, który odszedł niedawno z wojska.

Niepokojące są nie tylko ostatnie wydarzenia, ale przede wszystkim bierność w tej sprawie rządzących. W liście skierowanym do prezydenta ludowcy wypominają bierność konstytucyjnego Zwierzchnika Sił Zbrojnych. W związku z alarmującymi sygnałami dochodzącymi z resortu obrony Władysław Kosiniak-Kamysz, prezes PSL już w październiku wzywał Andrzeja Dudę do zwołania Rady Bezpieczeństwa Narodowego.