Marszałek Kuchciński wyrzucił ich z Sejmu, ale Parlament Seniorów i tak obradował. – Dobrze, że nie ulegliście naciskom partii rządzącej. W jedności wasza siła – mówił do zebranych prezes PSL Władysław Kosiniak-Kamysz, jeden ze współtwórców idei Parlamentu Seniorów.

1 października to Międzynarodowy Dzień Osób Starszych. Z tej okazji marszałek Sejmu Marek Kuchciński zdecydował się nie wpuścić seniorów do Sejmu. Zakazał im obradowania w głównej sali polskiego parlamentu. – To draństwo wobec seniorów w dniu ich święta. Nie sądziłem, że obecna władza może posunąć się tak daleko w swojej niechęci do osób starszych – mówił Kosiniak-Kamysz.

PiS nie dopuścił do zorganizowania wydarzenia w Sejmie, bo seniorzy nie zgodzili się, by to partia rządząca sama wybrała delegatów do Parlamentu Seniorów. Prawdopodobnie marszałek Kuchciński obawiał się usłyszeć od seniorów krytycznych słów pod adresem obecnego rządu.

Swój parlament seniorzy zorganizowali w Muzeum Historii Żydów Polskich POLIN. – Parlamentu Seniorów nie jest inicjatywą polityczną. Jego celem jest pokazanie, że osoby starsze, które zakończyły lub niebawem zakończą aktywność zawodową, są wciąż pełnoprawnymi członkami społeczeństwa. Nie tylko mają prawo zabierać głos, ale przede wszystkim ten głos musi być przez rządzących wysłuchany – mówił lider ludowców.

W swoim wystąpieniu Kosiniak-Kamysz mówił m.in. o potrzebie utworzenia Ministerstwa Seniorów. Według niego zachodzące zmiany demograficzne, starzenie się polskiego społeczeństwa wymuszą powołanie resortu, który kompleksowo zajmie się wyłącznie rozwiązywaniem problemów przed którymi stają osoby starsze.

– Szacunek i godność okazuje się seniorom także tym, czy mogą oni obradować w Sejmie. Wielka szkoda, że dziś obrady odbywają się poza salą plenarną Sejmu. Jestem jednak głęboko przekonany, że Parlament Seniorów jeszcze wróci do Sejmu – mówił Kosiniak-Kamysz.

Dziś w Polsce działa m.in. ponad 550 Uniwersytetów Trzeciego Wieku, które zrzeszają ok. 150 tys. osób. W minionej kadencji Sejmu Ministerstwo Pracy i Polityki Społecznej, kierowane przez Kosiniaka-Kamysza, przygotowało specjalne programy wsparcia dla seniorów – Aktywność Społeczna Osób Starszych oraz Senior-Wigor. Dzięki nim setki milionów złotych zostały przekazane na wspieranie aktywności seniorów – m.in. domów seniora oraz Uniwersytetów Trzeciego Wieku.