Chcemy zmienić podejście państwa w jeszcze lepszy sposób do polskich rodzin. Po raz kolejny przedstawiamy projekt „Godzina dla rodziny” – powiedział na konferencji w Sejmie prezes PSL Władysław Kosiniak-Kamysz.


Polskie Stronnictwo Ludowe znowu złożyło w Sejmie projekt ustawy, który zakłada o godzinę krótszy czas pracy dla jednego z rodziców opiekujących się dziećmi. Zmiany w Kodeksie pracy zakładają wprowadzenie o godzinę krótszego dnia pracy dla jednego z rodziców, którzy opiekują się dziećmi do 15. roku życia. Jeżeli oboje rodzice lub opiekunowie dziecka są zatrudnieni, z uprawnień skróconego czasu pracy mógłby skorzystać jeden z rodziców lub opiekunów dziecka.

Czytaj więcej → Czym jest „Godzina dla Rodziny?

– Chcemy zmienić podejście państwa polskiego w jeszcze lepszy sposób do polskich rodzin. Od dwóch lat nie mamy nowych inicjatyw ze strony rządu dotyczących poprawy funkcjonowania rodzin, ich bezpieczeństwa finansowego, ale również godzenia życia zawodowego z życiem rodzinnym – powiedział na piątkowej konferencji w Sejmie lider PSL Władysław Kosiniak-Kamysz.


Pierwszy raz projekt ten ludowcy złożyli w Sejmie wiosną 2017 r. Mimo przychylnych głosów rodziców i związków zawodowych posłowie partii rządzącej zagłosowali przeciwko dobrej zmianie i odrzucili projekt już w pierwszym czytaniu.

– Nie składamy broni! Będziemy dalej kontynuować politykę rodzinną zapoczątkowaną przez Władysława Kosiniaka-Kamysza – stwierdził poseł Mieczysław Kasprzak. Poseł PSL zwrócił uwagę na problem dzietności w Polsce. – Sytuacja demograficzna Polski jest trudna i stanowi dziś dla nas ogromne wyzwanie – wyjaśniał.


Zdaniem ludowców skrócenie rodzicom czasu pracy nie narazi na skutki finansowe pracodawców i państwo. Godzina pracy zostanie odrobiona przez lepszą wydajność i zdrowie pracowników. Dokonany w Szwecji eksperyment ze skróceniem czasu pracy pokazał, że pracownicy są bardziej wydajni, bardziej zadowoleni z pracy ale i zdrowsi.

Czytaj także → PiS zagłosował przeciw polskim rodzinom

– Będziemy szukali poparcia wśród wszystkich ugrupowań politycznych obecnych w Sejmie. Także w koalicji rządzącej. Sami nie damy rady, ale wspólnie możemy tworzyć lepsze warunki do życia dla polskich rodzin – stwierdził Władysław Kosiniak-Kamysz.