Prezes PSL Władysław Kosiniak-Kamysz cieszy się największym zaufaniem do szefów partii politycznych. Tak wynika z najnowszego sondażu IBRIS. Zaufanie do lidera PSL wyraziło aż 41,6 proc. Polaków.


Merytoryczna dyskusja i konkretne, racjonalne propozycje dla Polaków. Takie cechy przynoszą ludowcom wyraźne efekty. Doskonale widać to w najnowszym badaniu IBRIS zaufania publicznego do polityków. Polacy wskazują Władysława Kosiniaka-Kamysza jako lidera szefów partii politycznych w Polsce.

Prezes PSL Władysław Kosiniak-Kamysz z wynikiem 41,6 proc. zaufania wyprzedził Jarosława Kaczyńskiego (38,6 proc.), Katarzynę Lubnauer (32,5 proc.), Grzegorza Schetynę (24,4 proc.) i Pawła Kukiza (20,4 proc.).

Wśród osób publicznych największym zaufaniem natomiast cieszy się szef Rady Europejskiej Donald Tusk. Byłemu premierowi ufa 47,7 proc. Polaków. Z Kolei prezydent Andrzej Duda cieszy się zaufaniem na poziomie 45,8 proc. Prezydentowi nie ufa jednak 45,3 proc. Polaków. Choć w czołówce znalazł się też premier Mateusz Morawiecki z wynikiem 42 proc., to brak zaufania okazało mu aż 47,2 proc. badanych.


Największą nieufność według badań przeprowadzonych przez IBRIS wzbudzają właśnie politycy PiS z Jarosławem Kaczyńskim na czele. Prezesowi PiS nie ufa aż 59,8 proc. Wicepremier Beacie Szydło nie ufa 55,8 proc., a ministrowi sprawiedliwości Zbigniewowi Ziobro 55,4 proc. Polaków.

Powodów do radości nie ma także przewodniczący Platformy Obywatelskiej Grzegorz Schetyna. Liderowi PO nie ufa 57,6 proc. badanych. W badaniu Grzegorz Schetyna wypada najgorzej pod względem bilansu – brakiem zaufania darzy go o aż 33,2 proc. osób więcej niż mu ufa.

W tym kontekście największym zaufaniem cieszy się również prezes PSL Władysław Kosiniak-Kamysz. Pozytywne zdanie na temat lidera PSL wyraziło 41,6 proc. badanych, negatywne jedynie 29,1. Daje to najwyższy w rankingu wynik – 12,5 pkt proc. „na plus”.

Badanie IBRIS zostało przeprowadzone 13 listopada metodą telefonicznych, standaryzowanych wywiadów kwestionariuszowych, wspomaganych komputerowo na grupie 1100 osób.