Już niedługo za prąd przyjdzie nam płacić bardzo wysokie rachunki. Elektryczność zdrożeje nawet o kilkadziesiąt procent, a rząd PiS dalej blokuje rozwój zielonej energii.

Rząd całkowicie podporządkowany jest lobby węglowemu. To niestety wiąże się z podwyżkami cen prądu. Urząd Regulacji Energetyki, czyli regulator rynku energii potwierdził, że dostał już wszystkie wnioski o przyszłoroczne taryfy sprzedaży energii elektrycznej dla gospodarstw domowych. Skala podwyżek może być porażająca. Rozwiązaniem może być wsparcie dla zielonej energii. Ludowcy mają pomysł jak to zrobić. Projekt PSL dziś w Sejmie.

Cena energii rośnie, ponieważ wzrasta m. in. opłata za uprawnienia do emisji CO2. Dziś wynosi już ponad 25 euro za tonę, a w ubiegłym roku było to ok. 5 euro. Nas tym nie koniec. Niedługo cena uprawnień ma wynieść średnio od 35 do 40 euro za tonę. Wzrost kosztów wytwarzania elektryczności powoduje także drożejący węgiel, a w Polsce aż 80 procent energii pochodzi właśnie z tego surowca.

Według ekspertów, w 2019 r. rachunki za prąd wzrosną około 400 zł. w przeliczeniu na gospodarstwo domowe rocznie. W przypadku odbiorców biznesowych i firm należy spodziewać się wzrostu cen energii elektrycznej aż o 50-70%. To na pewno odbije się na portfelach Polaków, wzrosną bowiem ceny żywności i innych podstawowych artykułów.

Jest szansa na niższe rachunki za prąd

Światowa polityka energetyczna związana z zapewnieniem bezpieczeństwa energetycznego oraz próby ratowania klimatu przez redukcję emisji CO2 sprawiają, że węgiel jest sukcesywnie wypierany przez odnawialne źródła energii. Ludowcy chcą, by każdy z nas miał łatwiejszy i tańszy dostęp do rozwiązań wykorzystujących OZE.

Co ważne, w unijnym pakiecie energetycznym Polska zobowiązała się do zwiększyć udział OZE do 15 proc. w 2020 r. Mimo, że końcowa data zbliża się nieubłaganie, polski rząd całkowicie bagatelizuje sprawę i konsekwencje za tym idące. PSL nie chce, by za błędy PiS płacili Polacy. Czy PiS na to pozwoli?

– PiS blokuje Polakom dostęp do taniego prądu, a ceny drastycznie idą w górę. To kompletnie niezrozumiałe – alarmuje Mieczysław Kasprzak. Ludowcy wspólnie proponują obniżenie VAT przy tzw. instalacjach prosumenckich z 23% do 8%. – Zarówno na wsi, jak i w miastach jest mnóstwo gospodarstw zainteresowanych tym sposobem pozyskiwania energii. VAT im w tym przeszkadza – tłumaczy poseł PSL.

Odpowiedni projekt ustawy już leży w Sejmie. W środę, 21 listopada pomysł ludowców będzie procedowany przez Sejm. Już dziś nasuwa się proste pytanie: czy PiS skorzysta z wyciągniętej ręki i ułatwi Polakom korzystanie z zielonej energii? Dzięki temu możemy uniknąć wielomiliardowych kar z Unii Europejskiej.

Jak wskazuje Najwyższa Izba Kontroli, osiągnięcie przez Polskę założonego celu 15 proc. w 2020 r. może być zagrożone. W 2016 roku wskaźnik ten nieznacznie przekroczył tylko 11 proc. i był najniższy od 2013 r. W konsekwencji Polska prawdopodobnie stanie przed koniecznością dokonania statystycznego transferu energii z OZE z państw członkowskich, które mają nadwyżkę tej energii. Koszty tego transferu NIK szacuje nawet na 8 mld zł.

Czytaj więcej → PiS zablokowało OZE. Polsce grożą miliardowe kary

– PiS od dawna świadomie niszczy zieloną energię. Wszyscy odczujemy w naszych portfelach skutki nałożenia na Polskę kar za przekroczenie limitów – mówi poseł Kasprzak

Najwyższa Izba Kontroli zwraca także uwagę, że już w połowie 2015 r. Komisja Europejska ostrzegła Polskę, że może nie zrealizować swoich celów dotyczących OZE na 2020 r.

– Trudno nie odnieść wrażenia, iż rząd umyślnie obrał kurs kolizyjny na konflikt z Unią Europejską. Jak bowiem inaczej nazwać niszczenie branży OZE? – zastanawia się poseł Kasprzak.

Najbardziej niezrozumiałym działaniem jest podjęta przez polityków partii rządzącej tzw. ustawa antywiatrakowa. Rząd jednym ruchem wyeliminował większość nowych inwestycji oraz zwiększył czterokrotnie opodatkowanie istniejących farm wiatrowych.

Czytaj więcej → Rząd PiS dobija wiatraki. Inwestorzy w odwrocie

– Cały świat widzi przyszłość w czystych, odnawialnych źródłach energii. Dla Polaków to szansa na poprawę bezpieczeństwa zdrowotnego, energetycznego i niższe rachunki za prąd. – Pod warunkiem, że rząd będzie chciał tę szansę wykorzystać. Na razie robi coś wręcz przeciwnego – podsumował poseł Mieczysław Kasprzak.

Poznaj projekt ludowców

Szczegóły