Uruchomiony „Licznik kłamstw” to coś, co pomoże nam i naszym rodakom odkłamywać, obnażać i pokazywać prawdę każdego dnia. A kłamstw premiera jest już bardzo dużo – zapowiedział prezes PSL Władysław Kosiniak-Kamysz.


Od początku tej kampanii widzimy, jak premier kłamie niemal każdego dnia. To się stało już praktycznie codziennością, w zasadzie nie ma dnia, żeby premier nie skłamał. Mówił nieprawdę np. na ostatnich konwencjach PiS-u. Dlatego w niedzielę Polskie Stronnictwo Ludowe uruchomiło projekt, który obnaża kłamstwa obecnego szefa rządu.


– Tych kłamstw jest bardzo dużo, premier kłamie na temat dróg, na temat Unii Europejskiej, na temat problemu ASF-u, czy migracji – powiedział prezes PSL Władysław Kosiniak-Kamysz. Dodał, że uruchomiony licznik ma służyć temu, aby „pokazać rodakom, jaka jest prawda”, a samego premiera – przekierować na dobrą drogę”.

PSL bierze pod uwagę wszystkie dotychczasowe wypowiedzi premiera w czasie kampanii wyborczej. Wynik jest niechlubny! Ludowcy naliczyli już 87 pozycji. To dopiero początek. Zdaniem ludowców, PiS na fundamencie kłamstwa chce zdobyć w Polsce władzę absolutną.


– Możemy wybrać: albo Rzeczpospolita Samorządowa albo Rzeczpospolita Morawiecka, gdzie największą ambicją samorządowców Prawa i Sprawiedliwości jest zasiadanie w radach nadzorczych państwowych spółek – podsumował Władysław Kosiniak-Kamysz.