Ponad 53 mln zł z KPO dla Podlasia to wyraźny sygnał, że konsekwentnie odbudowujemy elementarne funkcje państwa. Ministerstwo Rolnictwa i Rozwoju Wsi inwestuje w gospodarkę wodno-ściekową na terenach wiejskich – fundament zdrowia, rozwoju i godnych warunków życia. Nowoczesna Polska zaczyna się nie od efektownych wstęg, lecz od czystej wody w kranie i bezpiecznej kanalizacji.
Na Podlasiu zachodzi realna zmiana. Trzynaście gmin oraz dwie spółki komunalne otrzymają środki na budowę wodociągów, kanalizacji oraz stacji uzdatniania wody. To pokazuje, że przekuwamy decyzje w konkretne inwestycje, których efektów nie mierzy się liczbą konferencji prasowych, lecz codziennym komfortem tysięcy rodzin, lepszymi warunkami dla rolnictwa oraz nowymi miejscami pracy.
Koniec prowizorki i wyrównywanie szans
Przez lata wieś rozwijała się szybciej niż infrastruktura podziemna. Domy, gospodarstwa i firmy rosły, a sieci wodno-kanalizacyjne często pozostawały w tyle. Program B3.1.1 KPO odwraca tę logikę. To koniec doraźnych rozwiązań i początek realnego wyrównywania szans między miastem a wsią.
Nowoczesna gospodarka wodno-ściekowa to coś więcej niż rury i przepompownie. To warunek przyciągania inwestorów, impuls dla rozwoju lokalnych przedsiębiorstw oraz argument, by młodzi ludzie wiązali swoją przyszłość z rodzinnymi miejscowościami.
Decyzje, które zmieniają regiony
– To inwestycje, które realnie zmieniają nie tylko polską wieś i obszary wiejskie, lecz także całe regiony. Każdy pozytywnie rozpatrzony wniosek to odpowiedź na konkretne potrzeby samorządów – podkreślił podczas podpisania umów w Białymstoku minister Stefan Krajewski.
Zwiększenie budżetu programu z 880 mln do ponad 2 mld zł było decyzją wynikającą z politycznej odpowiedzialności. Pokazujemy w ten sposób, że potrzeby wsi są w centrum naszej agendy rozwojowej. Na Podlasiu pula środków wzrosła do 127 mln zł, a nowe stacje uzdatniania wody w Sztabinie i Skeblewie potwierdzają, że fundusze europejskie szybko przekładają się na realne inwestycje.
Efekty, które widać w codziennym życiu
Najważniejsze rezultaty nie pojawią się na billboardach. Będą w szklance czystej wody podanej dziecku, w domu podłączonym do kanalizacji, w rzekach uwolnionych od zanieczyszczeń. Tak mierzy się skuteczność rządzenia – jakością zwykłego dnia.
To konkretna, a nie deklaratywna polityka na rzecz polskiej wsi.



