Polską racją stanu jest uruchomienie środków z KPO. Gwarancją odblokowania tych środków są nasze poprawki do projektu prezydenta. Mówimy o przejściu w stan spoczynku sędziów Izby Dyscyplinarnej, wymogu 7-letniego stażu sędziów nowej izby i przywróceniu bezprawnie odsuniętych sędziów – mówił w Sejmie poseł PSL Krzysztof Paszyk.

Polacy czekają na środki z Krajowego Planu Odbudowy, ale na przeszkodzie stoi wciąż funkcjonująca Izba Dyscyplinarna w Sądzie Najwyższym i upolityczniona Krajowa Rada Sądownictwa.

– Nie ma dzisiaj dla Polek i Polaków sprawy ważniejszej niż uruchomienie środków z Krajowego Planu Odbudowy. Widzimy jednak po deal’u Ziobry i prezesa Kaczyńskiego, że rządzący mają za nic polską rację stanu. Liczymy na to, że otrzeźwieją i skupią się na tym, co naprawdę ważne. Tego oczekują Polacy – mówił poseł Krzysztof Paszyk.

Ludowcy od miesięcy postulują o przyjęcie ustawy likwidującej Izbę Dyscyplinarną. Przygotowane przez nich poprawki mają gwarantować odblokowanie środków unijnych.

– Gwarancją uruchomienia środków z KPO są nasze poprawki do projektu prezydenta. Mówimy o przejściu w stan spoczynku sędziów ID, wymogu 7-letniego stażu sędziów nowej izby i przywróceniu bezprawnie odsuniętych sędziów. Możemy to zrobić już dziś podczas posiedzenia Komisji Sprawiedliwości i Praw Człowieka. Polacy potrzebują tych funduszy – apelował poseł PSL.

Warto zauważyć, że Polska zgodziła się na uzależnienie wypłat z Funduszu Odbudowy od kryterium praworządności podpisując porozumienie zawarte podczas szczytu Rady Europy w 2020 r..

– To premier Morawiecki zobowiązał się podczas szczytu Rady Europejskiej do powiązania wypłat środków unijnych z praworządnością. Nasze poprawki są de facto wypełnieniem tego postulatu. Niestety, dziś polska gospodarka na walce pana Ziobry i premiera Morawieckiego z UE traci miliardy euro – zauważył rzecznik PSL Miłosz Motyka.

– Widzimy, że pan premier jest dziś zakładnikiem grupy radykałów. W Zjednoczonej Prawicy ogon merda psem. Jeżeli jednak rządzącym zależy na Polsce i interesie Polaków, to niech zagłosują za naszymi poprawkami do ustawy prezydenta o likwidacji Izby Dyscyplinarnej. Tylko taki scenariusz gwarantuje odblokowanie środków z KPO – podsumowali ludowcy.