PSL odpowiada na masową wycinkę drzew w całej Polsce. Ruszamy z akcją #DrzewoDlaPolski. Dołącz do nas!

Kolejne drzewa masowo idą pod topór w całej Polsce. Od stycznia, przez nowe przepisy ministra środowiska zostało wyciętych tysiące z nich. Zszokowani mieszkańcy często nie są w stanie poznać swoich wykarczowanych okolic. Jak się okazuje ludowcy znaleźli skuteczne remedium na szkodliwe „prawa Szyszki”. To akcja pod nazwą „Drzewo dla Polski”. Dzięki niej kolejne tereny odżywają i na nowo stają się zielone.

O co właściwie chodzi w całej tej akcji? Bazuje ona na popularnej w mediach społecznościowych zasadzie nominacji. Reguły są bardzo proste: sadzisz drzewo, uwieczniasz ten moment, publikujesz w mediach społecznościowych z hashtagiem #DrzewoDlaPolski i nominujesz kolejne trzy osoby.

Pierwszy dąb pod szyldem #DrzewoDlaPolski posadził europoseł PSL Andrzej Grzyb. Sam pomysł zrodził się w szeregach Polskiego Stronnictwa Ludowego w Kaliszu oraz Ochotniczej Straży Pożarnej w Dobrzecu.

– Idzie wiosna i wszyscy chcemy coś zmienić w swoim otoczeniu, posprzątać, posadzić rośliny, kwiaty, a my mówimy a może posadźmy drzewa i dlatego zachęcamy wszystkich, którzy chcieliby się do tego przyłączyć, żeby w tym roku po prostu posadzili co najmniej jedno drzewo – mówi prezes PSL w Wielkopolsce Andrzej Grzyb.

Do akcji szybko dołączyły kolejne osoby. Drzewo posadził m.in. Władysław Kosiniak-Kamysz, prezes PSL. Oprócz niego zaangażowali się również Krzysztof Nosal, starosta kaliski, Michał Wojciechowski, sołtys wsi Budy Liskowskie, Andżelika Możdżanowska, Poseł na Sejm RP, Zofia Szalczyk, Przewodnicząca Sejmiku Województwa Wielkopolskiego, Wojciech Jankowiak, wicemarszałek Województwa Wielkopolskiego, Jarosław Wawrzyniak, starosta Leszczyński, a nominowane są już kolejne osoby!

Akcja ma również drugi cel. Jest nim zwrócenie uwagi na problem zanieczyszczonego powietrza. Smog nie odpuszcza i truje Polaków. Rząd nie tylko z nim nie walczy, ale wręcz podejmuje działania, które przyczyniają się do jego powiększania.

Ostatnim z nominowanych do posadzenia drzewa został sam autor całego zamieszania, czyli… minister Szyszko. Został on zaproszony przez Krzysztofa Grabowskiego, wicemarszałka województwa wielkopolskiego. Czy odpowie na wyzwanie?