To nie jest kolejna polityczna zaczepka. To wezwanie do konfrontacji, której polska polityka unika od lat. Dość sloganów – czas na rzetelną rozmowę. Rozmowę o rolnictwie, wsi i odpowiedzialności za decyzje, które dziś realnie uderzają w polskich rolników.
Po umowie UE–Mercosur oraz po fali oskarżeń ze strony PiS nie ma miejsca na polityczne ping-pongi. Jest natomiast miejsce na rozmowę opartą na faktach. Dlatego składamy jasną propozycję: publiczna debata – bez uników, bez skrótów myślowych, bez zasłaniania się hasłami.
Czas na prawdę o polskich rolnikach
Z naszej strony wystarczy obecność wicepremiera, prezesa PSL Władysława Kosiniaka-Kamysza, oraz ministra rolnictwa Stefana Krajewskiego. To wystarczający mandat i kompetencje, by punkt po punkcie przedstawić fakty oraz rozliczyć wieloletnie zaniedbania rządów PiS wobec rolników i polskiej wsi.
Piłka jest po stronie PiS. Wzywamy prezesa PiS Jarosława Kaczyńskiego, Mariusza Błaszczaka, który w ostatnich dniach kreuje się na eksperta od spraw wsi, oraz Roberta Telusa, byłego ministra rolnictwa w rządzie PiS.
Wzywamy ich do debaty o rolnictwie – o tym, kto ponosi odpowiedzialność za umowę Mercosur i Zielony Ład, o tym, kto przez lata zaniedbywał ochronę polskiego rynku rolnego, oraz o tym, kto ma realną wizję budowy nowoczesnej, bezpiecznej wsi i potrafi ją konsekwentnie realizować.
Bez krzyków. Bez manipulacji. Punkt po punkcie. Na faktach. Publicznie.
Jeśli macie rację – obronicie ją w debacie. Jeśli nie, rolnicy zobaczą to sami.
Czas na prawdę. Czas na fakty. Czas na odpowiedzialność.



