Jesteśmy zobowiązani kontynuować budowę wielkiej Koalicji Polskiej, dla Polski i dla Polaków. Jesteśmy zobowiązani do odbudowy wspólnoty narodowej – powiedział w Wierzchosławicach Władysław Kosiniak-Kamysz, prezes PSL.

Jak co roku w pierwszą niedzielę po Wszystkich Świętych ludowcy z całej Polski przyjechali do matecznika Ruchu Ludowego, Wierzchosławic. Tutaj tradycyjnie wspominamy trzykrotnego premiera Polski – Wincentego Witosa. Jak ze źródła czerpiemy tam myśl polityczną, społeczną i patriotyczną.

– Stajemy przy źródle, z którego trzeba zaczerpnąć na kolejny rok służby Ojczyźnie, społeczeństwu, drugiemu człowiekowi, braterstwa i przyjaźni – mówił na Zaduszkach Witosowych prezes PSL Władysław Kosiniak-Kamysz.


Lider PSL przypomniał o wielkim wkładzie Wincentego Witosa w odzyskanie przez Polskę niepodległości. O jego miłości do Ojczyzny i wolności oraz szacunku do innego człowieka.

To właśnie polscy chłopi i Rząd Obrony Narodowej kierowany przez Wincentego Witosa przyczynili się do obrony państwowości polskiej zagrożonej rewolucją i najazdem bolszewickim w 1920 roku.


– W tych tragicznych dniach dla Polski, Witosa stojącego na czele rządu charakteryzowało poczucie bliskości ze społeczeństwem. Premier naszej wolności wiele uwagi poświęcił na zbliżenie obywateli z państwem. To przypomina nam, że nie ma wolności bez solidarności – stwierdził Władysław Kosiniak-Kamysz.

Oprócz odniesień do przeszłości, nie zabrakło również zapowiedzi na przyszłość. Najważniejszym zadaniem ludowców ciągle pozostaje zjednoczenie Polaków i odbudowa wspólnoty narodowej.


– Jesteśmy zobowiązani kontynuować budowę wielkiej Koalicji Polskiej, dla Polski i dla Polaków. Naszym zadaniem jest przywrócenie Polski obywatelom, nadać Jej pełen wymiar państwa demokratycznego, samorządowego, a przez to sprawiedliwego – podkreśli prezes PSL Władysław Kosiniak-Kamysz.