Skip to main content

Są w historii Polski bohaterowie, których odwaga nie rodziła się na wielkich placach ani w murach twierdz, lecz w wiejskich domach, stodołach i na polach. To tam, mimo grożącej śmierci, ratowano prześladowanych, wspierano Polskie Państwo Podziemne i broniono wartości, które budowały wolną Polskę. 12 lipca oddajemy hołd ludziom, dzięki którym polska wieś stała się symbolem odwagi, solidarności i niezłomności.

Są daty, które nie potrzebują wielkich słów. Wystarczy chwila zadumy i pamięć o ludziach, którzy za miłość do Ojczyzny zapłacili najwyższą cenę.

12 lipca obchodzimy Dzień Walki i Męczeństwa Wsi Polskiej – święto państwowe poświęcone mieszkańcom polskich wsi, którzy podczas II wojny światowej walczyli o wolność, wspierali Polskie Państwo Podziemne, ratowali prześladowanych i mimo śmiertelnego zagrożenia pozostali wierni Polsce. To dzięki wieloletnim staraniom środowiska ludowego i inicjatywie Polskiego Stronnictwa Ludowego pamięć o bohaterach polskiej wsi została uhonorowana także świętem państwowym.

Dlaczego właśnie 12 lipca?

Ta data nie jest przypadkowa.

12 lipca 1943 roku niemieccy okupanci rozpoczęli pacyfikację Michniowa – świętokrzyskiej wsi, której mieszkańcy pomagali żołnierzom Armii Krajowej i Batalionów Chłopskich. W ciągu dwóch dni zamordowano 204 osoby – kobiety, mężczyzn i dzieci – a wieś została doszczętnie spalona. Michniów stał się symbolem losu setek polskich wsi zniszczonych za wierność Ojczyźnie oraz za pomoc udzielaną walczącym i prześladowanym.

Polska wieś nie tylko żywiła naród. W najciemniejszych chwilach historii ocaliła także jego sumienie.

Każda noc, gdy mieszkańcy polskiej wsi otwierali drzwi przed ściganymi przez okupanta, była aktem odwagi. Każdy dzień, w którym dzielili się ostatnim kawałkiem chleba z partyzantami, sąsiadami i uciekinierami, był świadectwem solidarności. Każdy gest pomocy, podejmowany mimo grożącej śmierci, stawał się dowodem niezłomności i człowieczeństwa. To właśnie z takich cichych bohaterstw rodziła się siła Polski.

Za tę odwagę całe wsie płaciły niewyobrażalną cenę. Płonęły domy, ginęły całe rodziny, a z map znikały miejscowości, których jedyną „winą” była wierność Polsce i pomoc drugiemu człowiekowi. Michniów stał się symbolem ich wszystkich.

– Ich poświęcenie pozostaje trwałym fundamentem naszej narodowej pamięci i zobowiązuje nas do pielęgnowania pamięci historycznej oraz przekazywania jej kolejnym pokoleniom – podkreślił minister rolnictwa i rozwoju wsi Stefan Krajewski.

To także historia ruchu ludowego

Historia polskiej wsi jest historią ludzi, którzy potrafili być odważni wtedy, gdy odwaga oznaczała najwyższą ofiarę.

To mieszkańcy wsi tworzyli zaplecze Polskiego Państwa Podziemnego. Dostarczali żywność, ukrywali prześladowanych, walczyli w konspiracji oraz w szeregach Batalionów Chłopskich, Armii Krajowej i innych organizacji niepodległościowych. Kierowali się prostą zasadą: „Żywią i bronią”. Wiedzieli, że za każdy gest pomocy groziła śmierć, a mimo to pozostali wierni Polsce.

Dla Polskiego Stronnictwa Ludowego pamięć o bohaterach polskiej wsi od zawsze była czymś więcej niż obowiązkiem. Jest częścią naszej tożsamości. To środowisko ludowe konsekwentnie przypomina o ofierze mieszkańców polskich wsi, pielęgnuje ich dziedzictwo i dba o to, aby kolejne pokolenia znały prawdę o ich poświęceniu. Dzięki temu pamięć o bohaterach polskiej wsi zajmuje dziś należne miejsce w świadomości narodowej.

Pamięć zobowiązuje

Dziś wspominamy nie tylko mieszkańców Michniowa.

Oddajemy hołd wszystkim mieszkańcom polskich wsi, którzy bronili wolności, godności i człowieczeństwa. Ich odwaga pozwoliła przetrwać Polsce. Naszym obowiązkiem jest sprawić, by pamięć o nich przetrwała kolejne pokolenia.

Dziś nie musimy już ryzykować życia, by służyć Polsce. Możemy jednak zrobić coś równie ważnego – pamiętać, mówić prawdę i przekazywać ją następnym pokoleniom. To od nas zależy, czy ofiara bohaterów polskiej wsi pozostanie żywą częścią naszej narodowej tożsamości.

Niech 12 lipca będzie dniem wdzięczności, refleksji i dumy z ludzi, którzy udowodnili, że siła Polski od zawsze wyrastała także z polskiej wsi.

Pamięć nie trwa sama. Trwa tak długo, jak długo są ludzie gotowi ją pielęgnować. Dziękujemy, że jesteście częścią tej wspólnoty i wspólnie dbacie o to, aby bohaterowie polskiej wsi nigdy nie zostali zapomniani.