Jak będziemy w Polsce przestrzegać praworządności, nie będziemy mieć żadnych problemów z pozyskiwaniem i wydatkowaniem środków z Unii Europejskiej, to najprostsza recepta na bolączkę, którą zgotowali nam dzisiaj rządzący – stwierdził prezes PSL Władysław Kosiniak-Kamysz.

Parlament Europejski i Rada UE porozumiały się w sprawie mechanizmu „pieniądze za praworządność”. Pozwala on Unii wstrzymywać wypłaty z budżetu UE dla krajów, które naruszają unijne wartości, w tym praworządność.

To czarny scenariusz dla rządów PiS. W liście skierowanym do szefów instytucji UE premier Mateusz Morawiecki oświadczył, że Polska nie może się zgodzić na uznaniowość mechanizmu dotyczącego zasad przestrzegania praworządności.

To dziwne, bo aż 72 proc. Polaków opowiada się za powiązaniem środków unijnych z praworządnością. Wynika to z badań pracowni Kantar, która na zlecenie Parlamentu Europejskiego przeprowadziła badania sondażowe dotyczące poparcia dla warunkowości.

Zdaniem polityków PSL, zachowanie premiera Morawieckiego pokazuje jego obłudę.

– My mamy proste rozwiązanie panie premierze. Rząd PiS powinien przestrzegać praworządności. Jak będziemy przestrzegać w Polsce praworządności, nie będziemy mieć w żadnych warunkach problemów z pozyskiwaniem i wydatkowaniem środków z UE. To jest najprostsza recepta na tę bolączkę, którą zgotowali nam dzisiaj rządzący – stwierdził prezes PSL Władysław Kosiniak-Kamysz.

Ludowcy zapewniają, że nie pozwolą na to, by za błędy PiS płacili Polacy, nie dopuszczą do wyprowadzenia Polski z Unii Europejskiej lub niewypłacania Polsce pieniędzy.

Władysław Kosiniak-Kamysz zapowiedział, że europosłowie PSL będą w Brukseli prezentować trzypunktowy plan:

  1. Przestrzegać praworządności,
  2. za błędy rządu PiS nie mogą płacić wszyscy obywatele,
  3. środki z UE powinny wpływać bezpośrednio do samorządów z pominięciem rządu.

Jeżeli mimo wszystko, doszłoby do zatrzymania środków z Funduszu Odbudowy dla Polski, to kolejnym wnioskiem będzie pominięcie polskiego rządu i przekazanie środków bezpośrednio do samorządów.

Poseł Krzysztof Paszyk podkreślił, że Polacy nie mogą być „zakładnikami obłudnej polityki” rządzących, i że za błędy rządu PiS nie mogą płacić wszyscy obywatele.

– Nie pozwolimy, żeby zakładnikami obłudnej polityki europejskiej Zjednoczonej Prawicy były polskie samorządy, polscy przedsiębiorcy, rolnicy, stowarzyszenia i organizacje społeczne. Bo to oni w największym stopniu będą dotknięci tym, co dzisiaj wyprawia premier Morawiecki i Zjednoczona Prawica – podkreślił poseł Krzysztof Paszyk.