Nie dowiedzieliśmy się dziś od ministra zdrowia czy koordynatora Narodowego Programu Szczepień w jakich miejscach i terminach przeprowadzone zostaną szczepienia kolejnych grup? Powinniśmy o tym już wiedzieć. O tym, że dostaniemy szczepionki wiemy przecież od początku listopada – powiedział na konferencji w Sejmie wiceprezes PSL Dariusz Klimczak.

Od kilku dni cała Polska żyje szczepieniami celebrytów poza kolejnością. Dostali szczepionki choć nie są lekarzami, studentami medycyny czy pracownikami opieki społecznej. Problem w tym, że przyzwolenie na takie działanie dało samo Ministerstwo Zdrowia i Narodowy Fundusz Zdrowia.

Dyrektorzy 509 szpitali realizujących szczepienia COVID dla personelu medycznego dostali bowiem pismo ze zgodą na „elastyczne podejście w kwalifikowaniu do szczepień” wykorzystując dawki, które mogłyby się zmarnować. Narodowy Fundusz Zdrowia przypominał, że szczepionki trafiają do szpitali w partiach zawierających wielodawkowe fiolki, które muszą być użyte w krótkim czasie po ich dostarczeniu.

Zdaniem posła Dariusza Klimczaka rządowy Projekt Narodowej Strategii Szczepień przeciw COVID19 powinien być natychmiast poprawiony.

– Rząd powinien poprawić zapisy Narodowego Programu Szczepień by nie było niejasności i niedomówień – stwierdził na konferencji prasowej w Sejmie poseł PSL. Dodał, że z ogólności tego dokumentu wynikają błędy, jakie są popełnianie dzisiaj w systemie szczepień w Polsce. – Czy rząd planuje uszczegółowić rządowy Projekt Narodowej Strategii Szczepień, widząc jej mankamenty? – pyta Dariusz Klimczak.

Poseł Koalicji Polskiej zapowiedział, że na wtorkowym posiedzeniu sejmowej komisji zdrowia zada kilka zasadniczych pytań, m.in jaki procent wyszczepialności społeczeństwa zakłada rząd.

– Nie dowiedzieliśmy się dziś od ministra zdrowia Adama Niedzielskiego czy koordynatora Narodowego Programu Szczepień Michała Dworczyka w jakich miejscach i terminach przeprowadzone zostaną szczepienia kolejnych grup? Powinniśmy o tym już wiedzieć. O tym, że dostaniemy szczepionki wiemy przecież od początku listopada – stwierdził Dariusz Klimczak.

Polityk chce również wiedzieć, w jaki sposób rząd zamierza przyspieszyć procent szczepień „ze względu na to, że dzisiaj brakuje zespołów szczepiennych i punktów do szczepień”. Zapyta też w jaki sposób będą szczepionki dystrybuowane w poszczególnych województwach i w poszczególnych szpitalach.

Wiceprezes PSL domaga się także wiedzy na temat sposobu działania nadzoru nad Narodowym Programem Szczepień. – Od pełnomocnika rządu poprzez NFZ oraz poprzez inne instytucje, które okazuje się, że są wdrożone w ten system między innymi Centrum e-Zdrowia – powiedział poseł Klimczak.

Rzecznik PSL Miłosz Motyka wyraził nadzieję, że najbliższe nie będzie to jedyne posiedzenie komisji zdrowia z udziałem pełnomocnika rządu ds. szczepień, szefa KPRM Michała Dworczyka.

– Jeśli pełnomocnik rządu ds. szczepień dopiero dziś, na zwołanej naprędce konferencji, mówi, że będzie tworzył strategię dystrybucji szczepionek to kuriozum. To znaczy, że zmarnowali 2 miesiące od kiedy wiemy, że szczepionka do nas trafi – stwierdził Miłosz Motyka.