Potrzebne jest włączenie prywatnej służby zdrowia i finansowanie wszystkich wizyt lekarskich w prywatnych gabinetach i szpitalach z budżetu Narodowego Funduszu Zdrowia. Rząd powinien zabezpieczyć środki na leczenie w prywatnych gabinetach – powiedział prezes PSL Władysław Kosiniak-Kamysz.

W szpitalach brakuje miejsc dla chorych. Zabiegi ratujące życie wykonywane są w prowizorycznych warunkach. Dochodzi do dramatycznych kłótni, między bezsilnymi pracownikami szpitali i wyczerpanymi ratownikami, którzy nie wiedzą gdzie mają dostarczyć chorych.

– Rząd utracił kontrolę nad tym, co się dzieje z pandemią i nad zapewnieniem bezpieczeństwa wszystkich obywateli – stwierdził prezes PSL Władysław Kosiniak-Kamysz. – Sytuacja jest krytyczna i dzisiaj racjonalna opozycja będzie proponować swoje pomysły. Nie dlatego, żeby rywalizować, ale dlatego, że to jest nasz obowiązek – dodał lider PSL.

Rekomendacje PSL dla rządzących

– Wychodzimy z jednym bardzo ważnym, konkretnym pomysłem, który umożliwi przeżycie setek tysięcy osób, które chorują na różne choroby. Bo codziennie chorobę nowotworową rozpoznaje się u ponad 400 osób, 270 osób codziennie umiera z powodu raka. To są zatrważające liczby, które pokazują ogrom tragedii ludzkich, nie tylko w wyniku COVID-19, ale w wyniku innych chorób – stwierdził lider PSL.

Potrzebne jest włączenie prywatnej służby zdrowia i finansowanie wszystkich wizyt lekarskich w prywatnych gabinetach.

– Potrzebne jest włączenie prywatnej służby zdrowia i finansowanie wszystkich wizyt lekarskich w prywatnych gabinetach, w prywatnych szpitalach, z budżetu Narodowego Funduszu Zdrowia, z budżetu państwa. – Oczekujemy i domagamy się od rządu zabezpieczenia pieniędzy na finansowanie diagnostyki, leczenia w prywatnych gabinetach. Od dzisiaj nie powinni pacjenci płacić za takie leczenie z własnej kieszeni, bo płacą co miesiąc składkę – stwierdził Władysław Kosiniak-Kamysz.

W Polsce mamy ponad 400 szpitali prywatnych. – W tych szpitalach znajduje się 33 tys. łóżek, wiele z nich są łóżkami specjalistycznymi, jak na przykład łóżka ortopedyczne. Do tego dochodzi 42 tys. indywidualnych specjalistycznych praktyk lekarskich i lekarzy dentystów. To jest ogromny potencjał i nie może być tak, że Polacy płacą składkę zdrowotną, a dzisiaj do szpitali się nie mogą dostać – powiedział szef PSL.

Tymczasowy szpital na Stadionie Narodowym z kilkutygodniowym opóźnieniem.

Poseł Krzysztof Paszyk odnosząc się do zapowiedzi szefa KPRM Michała Dworczyka stworzenia pierwszego szpitala tymczasowego dla chorych na COVID-19 na Stadionie Narodowym w Warszawie, ocenił, że ta zapowiedź pojawia się z kilkutygodniowym opóźnieniem.

– Postulowaliśmy na przełomie sierpnia i września już o taki plan – zaznaczył poseł PSL.

Koronawirus. Dość propagandy sukcesu, czas na realne działania

Polskie Stronnictwo Ludowe domaga się od ministra zdrowia Adama Niedzielskiego i rządu informacji: kto będzie leczył w tych szpitalach?

– Kto będzie odpowiadał za funkcjonowanie tych szpitali, bo jak wiemy, one same nie mogą funkcjonować bez personelu – pyta poseł Paszyk.

Ludowcy pytają także jaki jest plan poza Warszawą na utworzenie tego typu placówek?

– Są takie województwa jak woj. wielkopolskie, które też w statystykach, jeśli chodzi o liczbę osób zakażonych COVID-19 plasuje się bardzo wysoko, ale też już od kilku dni jest problem z umieszczaniem osób wymagających hospitalizowania w poszczególnych szpitalach. Chcielibyśmy, żeby pacjenci wiedzieli, jak będzie ten harmonogram tworzenia szpitali tymczasowych wyglądał – zaznaczył poseł Krzysztof Paszyk.