Złożymy projekt zmian w ustawie o stanie klęski żywiołowej – zapowiedział Władysław Kosiniak-Kamysz podczas konferencji prasowej w Toruniu.

– Wyeliminujmy ograniczenie swobód obywatelskich z obecnych przepisów. W zamian tego postawmy na szybkość podejmowania decyzji i łatwość przekazywania środków – zaproponował Władysław Kosiniak-Kamysz. – Złożymy w tej sprawie swój projekt zmian w ustawie o stanie klęski żywiołowej – zapowiedział prezes PSL podczas dzisiejszej konferencji prasowej w Toruniu.


Lider ludowców odniósł się w ten sposób do ostatnich wydarzeń po nawałnicach, które nawiedziły Polskę. Setki wyrwanych drzew i tysiące ludzi bez dachów nad głowami nie skłoniły rządu do natychmiastowej reakcji. Mimo spóźnionych działań PiS odmówiło również wprowadzenia stanu klęski żywiołowej.

Władysław Kosiniak-Kamysz przypomniał, że PSL od początku opowiadało się za wprowadzeniem stanu klęski żywiołowej. – Chcieliśmy, żeby stan klęski żywiołowej został ogłoszony. Widzimy również mankamenty obowiązującej ustawy. Należy wyciągnąć z tego wnioski – powiedział.

Zobacz również → PSL: Państwo zarządzane centralnie zawiodło

– Jest wiele rzeczy, które można wyeliminować z tej ustawy. Postawmy na łatwość przekazywania środków i szybkość podejmowania decyzji. Starostowie czy wójtowie muszą mieć narzędzia do szybkiego działania. To nie może wszystko trwać do czasu zebrania się rady gminy czy powiatu – wyjaśnił lider ludowców.

Prezes PSL podziękował również samorządowcom. To oni zdali najlepiej egzamin z reagowania na kryzys. – Gdy państwo zarządzane centralnie zawodzi, to samorządowcy stają na wysokości zadania i pomagają. Oni udowodnili PiS, że nie da się kierować państwem z jednej ulicy, odgórnie – ocenił

Przeczytaj także → Samorządy solidarne. Milion złotych pomocy z Mazowsza

– Dziękuję wszystkim samorządowcom, którzy udzielili pomocy swoim sąsiadom, swoim mieszkańcom. Pięknym przykładem solidarności rodziny samorządowej jest informacja z województwa mazowieckiego. Tamtejszy samorząd przeznaczy milion złotych na pomoc gminom, które doświadczyły skutków nawałnic. Tak też postępują też inne powiaty – zakończył.