Jedna z najnowocześniejszych rafinerii polskich przechodzi w ręce obcych, a to powoduje, że Lotos może zostać przejęty wkrótce przez Rosjan. Czy my chcemy ten sposób dopuścić do kontroli naszego rynku ropy w ręce Putina? Ukryta prywatyzacja nie ma interesu ekonomicznego, ani żadnego dla naszego państwa – mówili w Sejmie ludowcy.

Prezes Kaczyński w ostatnim czasie zmienił zdanie nie tylko o 14-stej emeryturze, ale i o prywatyzowaniu najważniejszych sektorów polskiej gospodarki, będących do tej pory w rękach państwowych.

– Panie Prezesie, co się stało w ostatnich latach, że zmienił Pan zdanie i pozwolił swojemu cudownemu dziecku – Danielowi Obajtkowi  – wyzbyć się bardzo ważnej części naszej infrastruktury energetycznej? – pytał na konferencji prasowej w Sejmie poseł PSL, Krzysztof Paszyk.

Chodzi o sprywatyzowanie części rafinerii, która dotychczas była we władaniu spółki Lotos.

[tweet id=”1481608914688954369″ align=”center”]

– W efekcie tej prywatyzacji jedna z najnowocześniejszych rafinerii polskich dziś przechodzi w ręce obcych. To irytuje i bulwersuje wielu Polaków. Tej spraw nie można zostawić obojętnie – podkreślił poseł PSL.

20 lat temu  doradcą Ministerstwa Skarbu Państwa w sprawie Rafinerii Gdańskiej był obecny poseł PSL Władysław Teofil Bartoszewski. Przestrzegał wtedy przed jej sprzedażą niesprawdzonym nabywcom z zagranicy, gdyż w drugiej kolejności są oni skłonni odsprzedać to z zyskiem firmom z Rosji.

– Udało się. Wtedy nie została sprzedana i pozostała w polskich rękach – mówił obecny na konferencji poseł Władysław Teofil Bartoszewski.

Poseł Bartoszewski podkreślił, że na Węgrzech firma MOL, która sprzedała swoje aktywa firmie niemieckiej, a ta odsprzedała je firmie rosyjskiej – doprowadziła do tego, że cały system paliwowy na Węgrzech oraz na Słowacji kontrolują Rosjanie.

– Czy my też chcemy do tego doprowadzić? Jeżeli firma Saudi Aramco, która kupiła udziały w rafinerii Lotosu postanowi je sprzedać – ponieważ nie ma specjalnych interesów w naszym kraju – Rosjanom – którzy takie interesy mają i mieć chcą – to nie będziemy w stanie temu zapobiec. Czy my chcemy ten sposób dopuścić do kontroli naszego rynku ropy w ręce Putina? – alarmował profesor Bartoszewski.

[tweet id=”1481612923193774083″ align=”center”]

Sprzedaż ta oznacza, że cały system hurtowni Lotosu jest sprzedany w obce ręce, a to powoduje, że może on zostać przejęty wkrótce przez Rosjan.

– Co więcej, tego typu fuzja, po oddaniu 80 proc. stacji benzynowych, po oddaniu 50 proc. ropy rafinowanej w rafinerii w ręce obce i po oddaniu znaczącej części zarządu w ręce obce, może spowodować, że ta transakcja nie ma sensu ekonomicznego – powiedział Bartoszewski.

Profesor Władysław Teofil Bartoszewski podkreślił, że posłom nie zostały przedstawione żadne analizy rządu w tej sprawie, nawet na tajnym posiedzeniu Komisji ds. Energii, Klimatu i Aktywów Państwowych, które miało miejsce pod koniec zeszłego roku.

– To jest ukryta prywatyzacja, która idzie w stronę zaspokajania ambicji PKN Orlen, ale nie ma interesu ekonomicznego, ani żadnego dla naszego państwa – powiedział poseł Władysław Teofil Bartoszewski.