Jesteśmy bardzo zaniepokojeni sytuacją rozprzestrzeniania się choroby zwanej ptasia grypą. Apelujemy do premiera oraz ministra rolnictwa o uruchomcie rządowego wsparcia dla przemysłu drobiarskiego – powiedział w Żurominie na konferencji prasowej wicemarszałek Sejmu RP, Piotr Zgorzelski.

Nie tylko COVID-19. W Polsce szaleje również afrykański pomór świń i ptasia grypa. Kolejny tydzień z rzędu na obszarze Polski notujemy prawdziwy wysyp nowych przypadków chorób na fermach drobiu. W rejonie Żuromina nas Mazowszu wybito już ok. 4 mln szt. drobiu z ok. 100 milionów tam hodowanych.

– Jesteśmy bardzo zaniepokojeni sytuacją rozprzestrzeniania się choroby zwanej ptasia grypą. Tak naprawdę, gdyby stosowano właściwe reżimy sanitarne i weterenaryjne, to ta choroba powinna być całkowicie pod kontrolą służb. Ale niestety tak nie jest – powiedział w Żurominie na konferencji prasowej wicemarszałek Sejmu RP, Piotr Zgorzelski.

Zdaniem Piotra Zgorzelskiego nieudolność służb weterynarii w walce z chorobą, spowodowała centralizacja instytucji.

– Centralizacja instytucji, które jeszcze niedawno podlegały samorządom, np. powiatowy lekarz weterynarii, straż pożarna, policja – czyli wszyscy ci, którzy powinni walczyć z tym problemem zostali wyjęci spod władzy samorządowej i tak naprawdę teraz są odsunięci i działają nieudolnie. W związku z tym choroba ta generuje bardzo niegatywne zjawiska, związane upadkiem przedsiębiorstw i zwiększeniem osób bezrobotnych – stwierdził wicemarszałek Zgorzelski.

Hodowcy drobiu skarżą się, że PZU nie chce podpisywać umów ubezpieczeniowych na wypadek zdarzeń, jakim jest epidemia.

– Od tego jest PZU. Od tego Skarb Państwa ma udziały w tej firmie. I niech nie robi łaski. Działalność rolnicza ze względu na to, że jest prowadzona pod „gołym niebem” i dotyczy tego typu zdarzeń, jakie mają miejsce w powiecie żuromińskim, jest obarczona dużym ryzykiem, a skoro tak, to trzeba im pomagać. Państwo tutaj kapituluje – podkreślił Piotr Zgorzelski.

– Apelujemy do rządu, do pana ministerstwa rolnictwa, żeby nareszcie tym problemem się zajął. Drugi apel kierujemy do ministra skarbu, aby PZU ubezpieczało hodowców od tego typu zdarzeń – podkreślił wicemarszałek Sejmu RP, Piotr Zgorzelski.