W tych dniach odwiedzamy groby naszych bliskich, aby uczcić pamięć o nich, składając wieńce i zapalając znicze. Warto wspomnieć o ważnych postaciach naszej historii.

Wincenty Witos – Premier Naszej Wolności


Wincenty Witos, wielki przywódca Ruchu Ludowego. Wybitny polityk, trzykrotny premier i mąż stanu. Jeden z autorów odzyskania przez Polskę niepodległości. 16 czerwca 1917 r. wygłosił w parlamencie wiedeńskim przemówienie, w którym krytykując Wiedeń za prowadzenie antypolskiej polityki, zapowiedział powstanie niepodległej Polski.

Kierowany przez Wincentego Witosa Rząd Obrony Narodowej przyczynił się do obrony państwowości polskiej zagrożonej rewolucją i najazdem bolszewickim w 1920 roku.

Do współpracy chcieli pozyskać go zarówno niemieccy okupanci, jak i komuniści. Pomimo szykan, tortur i zagrożenia życia, Wincenty Witos pozostał jednak wierny swoim ideałom, na czele których znajdowała się wolna, niepodległa i demokratyczna Ojczyzna. Wincenty Witos na zawsze pozostanie Premierem Naszej Wolności.

Stanisław Mikołajczyk


Po śmierci Wincentego Witosa był przywódcą Polskiego Stronnictwa Ludowego i premierem rządu Rzeczpospolitej Polskiej na uchodźstwie. Kierowane przez niego powojenne PSL stało się liderem opozycji wobec komunistów.

W latach 1918-1919 uczestniczył w Powstaniu Wielkopolskim, a w 1920 r. jako ochotnik brał udział w obronie Ojczyzny w czasie wojny polsko-bolszewickiej. W 1937 roku po wybuchu Wielkiego Strajku Chłopskiego przejął kierownictwo Stronnictwa Ludowego i walczył przeciwko autorytarnym rządom sanacji.

Do walki o niepodległość kraju stanął także w czasie II wojny światowej. Na emigracji jako premier rządu RP w Londynie zabiegał o należne Polsce miejsce wśród wolnych demokratycznych narodów Europy, nie zawsze znajdując zrozumienie i poparcie wśród własnych polityków i aliantów.

Po zakończeniu wojny wrócił do kraju i stanął na czele Polskiego Stronnictwa Ludowego, które dążyło do budowy państwa opartego na społecznej sprawiedliwości i rządzonego przez władze wybrane w demokratycznych wyborach. Kierowane przez niego powojenne Polskie Stronnictwo Ludowe stało się jedyną partią skutecznie konkurującą z komunistami. Wracając do Polski, w Warszawie i w Poznaniu był witany jak mąż opatrznościowy i przywódca narodu.

Dla komunistów wysokie poparcie społeczne dla Mikołajczyka i PSL oznaczało wielkie zagrożenie, dlatego w 1947 r. fałszują wybory. Po prawie dwóch latach nikt nie miał już żadnych złudzeń, że jest możliwa odbudowa Polski pod nową władzą. Zagrożony aresztowaniem Stanisław Mikołajczyk musiał uciekać z Polski. Zamieszkał w Stanach Zjednoczonych i do śmierci pozostał aktywnym politykiem na wygnaniu. Zmarł w Waszyngtonie, 13 grudnia 1966 roku. Ostatecznie, w 2000 roku został pochowany w wolnej Polsce, na Cmentarzu Zasłużonych Wielkopolan w Poznaniu.

Co roku w grudniu, w rocznicę śmierci Stanisława Mikołajczyka ludowcy czczą jego pamięć podczas Wielkopolskich Zaduszek Mikołajczykowskich.

Maciej Rataj


W historii ruchu ludowego Maciej Rataj stawiany jest obok Wincentego Witosa i Stanisława Mikołajczyka jako symbol i legenda. Podobnie jak oni, odegrał znaczącą rolę w tworzeniu polityki partii. Syn rodziny chłopskiej zasłynął umiejętnością doprowadzenia do kompromisu, nawet całkowicie skrajnych stanowisk.

Jako marszałek Sejmu II Rzeczypospolitej dał się poznać jako sprawny i racjonalny organizator prac sejmowych. Było to bardzo trudne ze względu na duże rozbicie partyjne. Po zabójstwie prezydenta Gabriela Narutowicza jako marszałek Sejmu M. Rataj przejął obowiązki głowy państwa, do wyboru na ten urząd Stanisława Wojciechowskiego. Po raz drugi pełnił obowiązki prezydenta po przewrocie majowym, kiedy Wojciechowski zrezygnował z urzędu.

Po wybuchu II wojny światowej w listopadzie 1939 r. został przez Niemców aresztowany i osadzony na warszawskim Pawiaku za współudział w organizacji Polskiego Państwa Podziemnego. 21 czerwca 1940 r. Maciej Rataj oddał życie za Ojczyznę, wraz z innymi więźniami został rozstrzelany w Palmirach.

Czytaj także → 77. rocznica zbrodni w Palmirach

Nasi bohaterowie wywodzili się ze wsi i ruchu ludowego, ale często potrafili być przywódcami całej Polski. Zawsze trwali w swych poglądach, trzeźwo oceniali fakty i szanowali drugiego człowieka. Dobro Ojczyzny było dla nich zawsze najważniejsze, nawet w najtrudniejszych chwilach kraju.