LNie ma naszej zgody na dorzynanie polskiej wsi i polskiego rolnictwa. Dlatego wspólnie podpisujemy się pod prawdziwą Piątką dla rolników – powiedział prezes PSL Władysław Kosiniak-Kamysz.

„Piątka dla rolników” ludowców to odpowiedź na proponowaną przez PiS „piątkę dla zwierząt”, która okazała się być uderzeniem w polskie rolnictwo. Pod płaszczykiem ludzkiej wrażliwości PiS ukryło nóż, podrzynający gardło branży rolno-spożywczej.

Wprowadzenie tylnymi drzwiami zakazu produkcji mięsa halal i koszer uderza przede wszystkim w małe gospodarstwa rolne hodujące bydło. Jeszcze większe straty poniesie polska branża drobiarska. System naczyń połączonych sporawi, że dodatkowo ucierpią polscy przedsiębiorcy, ale i konsumenci. Prezes PSL Władysław Kosiniak-Kamysz zapowiedział, że ludowcy będą robić wszystko, żeby podczas prac w Senacie zmienić niekorzystne zapisy.

– Trwa dorzynanie polskiej wsi i polskiego rolnictwa; nie ma na to naszej zgody, dlatego dziś wspólnie podpisujemy się pod prawdziwą piątką dla polskiego rolnictwa, polskiej wsi, a nie „piątką”, która dorżnie polską wieś, a która jest procedowana obecnie w Senacie, będziemy robić wszystko, żeby zablokować te prace w Senacie, dopóki ta ustawa nie zostanie zmieniona, ta ustawa musi być poprawiona – powiedział Władysław Kosiniak-Kamysz.

Koalicja Polska PSL-Kukiz15 razem z organizacjami rolniczymi, związkami hodowców bydła mięsnego oraz przedstawiciele branży futerkowej zaprezentowała na środowym briefingu przed Sejmem swoją piątkę, ale dla rolników.

Propozycja ludowców przywraca godność i poczucie bezpieczeństwa ekonomicznego tym, którzy ciężko pracują, gospodarują, dbają o polską ziemię.

Piątka dla rolników od ludowców:

  1. Przywrócenie uboju na cele religijne
  2. Zakaz wstępu na gospodarstwo osobom postronnym, kontrole prowadzone przez służby weterynaryjne
  3. Odszkodowania dla hodowców zwierząt futerkowych i odpowiedni okres przejściowy
  4. Otwarcie rynku na wschód
  5. Przywrócenie wcześniejszych emerytur rolniczych