Rząd PiS kolejny raz łamie podstawową zasadę, by w czasie kryzysu nie nakładać nowych i nie podwyższać obowiązujących opłat i podatków. Tym razem uderza w działalności rolników. Skutek? Większe obciążenia to wyższe ceny dla konsumentów – powiedział w sejmie poseł PSL Dariusz Klimczak.

W środę na konferencji prasowej w Sejmie ludowcy skrytykowali rządowy projekt, mający przenieść rolników prowadzących działalność gospodarczą z KRUS-u do ZUS-u. Zdaniem polityków PSL czterokrotne podwyższenie składek ubezpieczeniowych rolników, odbije się wzrostem kosztów produkcji żywności.

– Kierujemy wniosek do rządu PiS o zatrzymanie prac nad czterokrotnym zwiększeniem obciążeń podatkowych dla gospodarstw rolnych, gospodarstw agroturystycznych czy osób prowadzących małe przetwórnie – mówił podczas konferencji  prasowej Władysław Kosiniak-Kamysz. – To oni rozwijają polską wieś, Wy chcecie ją zaorać – zwrócił się do rządzących prezes PSL.

Były przewodniczący komisji rolnictwa w Parlamencie Europejskim Czesław Siekierski zwrócił uwagę na pogarszającą się sytuację polskich rolników.

– Patrząc na budżet UE czekają nasze rolnictwo chude lata. Jest mniej środków na rolnictwo, rozwój obszarów wiejskich i wsparcie działalności pozarolniczej – tłumaczył poseł Czesław Siekierski.

Wiceprezes PSL Dariusz Klimczak zaznaczył, że rząd PiS po raz kolejny w czasach pandemii i kryzysu gospodarczego nakłada na Polaków nowe podatki.

– Rząd PiS po raz kolejny łamie podstawową zasadę w relacjach państwo-społeczeństwo. Tą zasadą jest nienakładanie nowych podatków i obciążeń w czasie pandemii – mówił Dariusz Klimczak.

Poseł Klimczak podkreślił, że skutkiem podwyższenia składek ubezpieczeniowych będzie wzrost kosztów produkcji, co automatycznie odbije się na konsumentach niezależnie od miejsca zamieszkania.

– Od dawna wiedzieliśmy, że PiS nie ma pomysłu na polską wieś. Absurdalne działania, 4-krotnie podwyższające obciążenia dla jej mieszkańców to potwierdzają. Rządzący chcą ich działalność sprowadzić do skansenu – podsumował Dariusz Klimczak.

Jeszcze nie tak dawno politycy PiS zachęcali rolników do zakładania działalności gospodarczej, prowadzenia rodzinnych przetwórni, warsztatów rzemieślniczych itp. Teraz okazuje się, że była to pułapka.

Polska wieś została oszukana, wyzyskana i teraz uciemiężona.

– Najpierw była Piątka Kaczyńskiego, teraz mamy 4-krotny wzrost obciążeń dla mieszkańców wsi. Nie dopuścimy do tego – podkreślił prezes PSL Władysław Kosiniak-Kamysz.

ℹ️ Czytaj równieżKosiniak-Kamysz: Piątka Kaczyńskiego to ustawa antypolska!