Tego jeszcze nie było! PiS nie potrafi poradzić sobie z szalejącym wirusem ASF, który ma już 53 ogniska. Wobec tego wpadli na pomysł, aby… zakazać hodowli świń!

W zeszłym tygodniu wpłynął do Sejmu projekt ustawy o zmianie ustawy o ochronie zdrowia zwierząt oraz zwalczaniu chorób zakaźnych zwierząt, który ma służyć zwiększeniu chorób zakaźnych takich właśnie jak ASF.

Jak czytamy w projekcie powiatowy lekarz weterynarii będzie mógł wprowadzić zakaz utrzymywania, chowu lub hodowli zwierząt z gatunków wrażliwych na terenie powiatu lub jego części „w przypadku wystąpienia choroby zakaźnej zwierząt lub bezpośredniego zagrożenia jej wystąpienia” na okres 2 lat oraz wydać decyzję o wybiciu wszystkich zwierząt.

Zobacz również → 53. ognisko ASF. Padają duże hodowle

Co to oznacza w praktyce? Powiatowy lekarz weterynarii, który podlega Ministrowi Rolnictwa będzie mógł zamknąć hodowlę w każdym miejscu w Polsce a przez to upadnie produkcja wieprzowiny. Ceny wielu produktów poszybują w górę, gdyż sklepy będą musiały je ściągać zza granicy.

Za tym pójdzie zamknięcie wielu zakładów produkcyjnych, a tym samym pociągnie to za sobą utratę pracy wielu osób powiązanych z rolnictwem czy dystrybucją towarów. Projekt przewiduje odszkodowania dla rolników, ale jest to mydlenie oczu. Te rekompensaty nie pokryją strat jakie poniesie rolnik przy zamknięciu produkcji.

To jednak nie koniec. Projekt nie przewiduje również konkretnych mechanizmów , który pozwalałby rolnikom uzyskać wiedzę o tym, jak mogą zaplanować dalszą działalność po otrzymaniu decyzji o wybiciu zwierząt i zakazie odnowienia hodowli.

PiS po raz kolejny pokazuje, że nie potrafi sobie poradzić z ASF. Trzecia fala choroby zbiera właśnie kolejne żniwo. Od pojawienia się w Polsce wirusa mamy w Polsce 53 ogniska z czego od początku rządów PiS pojawiło się ich 50.