Trzeba wygrać kolejną turę wyborów samorządowych, które zakończą się dopiero jesienią 2019 r. Trzecia tura wyborów samorządowych to są wybory europejskie i wybory parlamentarne. Gra idzie o to, jaka będzie Polska – powiedział w Sejmie na spotkaniu z samorządowcami prezes PSL Władysław Kosiniak-Kamysz.
We wtorek w Sejmie spotkało się ponad 200 samorządowców, by rozmawiać o planach na najbliższe miesiące i przyszłości samorządu w Polsce.

– W kodzie genetycznym ludowców jest zapisana samorządność. Umiłowanie wolności i samostanowienia. Z tego powstał Ruch Ludowy, z miłości do samostanowienia o sobie, z poczucia odpowiedzialności za najmniejszą nawet wspólnotę – mówił podczas spotkania prezes PSL Władysław Kosiniak-Kamysz.

Umiłowanie wolności zwyciężyło w wyborach samorządowych w październiku i listopadzie2018 r. Zdaniem lidera PSL wybory samorządowe, to jednak nie koniec wyzwań stojących przed ludowcami. Dzisiejsza władza ma zakusy, żeby decydować w Polsce o wszystkim. Samorządowcom konsekwentnie odbierane są kolejne kompetencje i nakładane nowe zadania, na które rząd nie przeznacza funduszy.

– My mamy zupełnie inną filozofię. Będziemy przekazywać kolejne kompetencje, ale z zabezpieczeniem finansowym.  Rozpocznie się trzecia faza reformy samorządowej Polski – powiedział Władysław Kosiniak-Kamysz.

Wszystkie działania dotyczące obywatela, obsługa jego potrzeb i pragnień, rozwiązywanie problemów i zaspakajanie ambicji muszą znaleźć się w samorządzie.

– W Unii Europejskiej możemy decydować o przepływie towarów i usług, np. o roamingu w całej Europie. Sprawy bezpieczeństwa niech pozostaną na poziomie krajowym. Ale wszystko, co dotyczy naszych rodaków i jest im potrzebne na miejscu (w domu, gminie, powiecie, województwie)powinno być realizowane przez tych ludzi którzy tam są i mieszkają. Takie rzeczy nie mogą być narzucane – wyjaśnił szef ludowców.

Prezes PSL zaznaczył, że za każdymi zadaniami nałożonymi na samorządy muszą iść pieniądze.

– Będziemy przekazywać kolejne kompetencje, ale z zabezpieczeniem finansowym. Nie będzie realizacji zobowiązań nałożonych na samorządy bez zapewnienia nowego podziału podatkowego dla samorządów, w tym podatku VAT – zapewnił Władysław Kosiniak-Kamysz.

Lider ludowców zaznaczył także, że samorządność w Polsce jest dzisiaj zagrożona.

– Trzeba wygrać kolejną turę wyborów samorządowych, które zakończą się dopiero jesienią 2019 r. Gra idzie o to, jaka będzie Polska. Dzisiaj żaden samorządowiec nie może powiedzieć, to nie są nasze wybory. – Od was zależy jaki będzie samorząd w Polsce po roku 2019. Odpowiedź jest prosta – albo będzie, albo zostanie zlikwidowany – stwierdził Władysław Kosiniak-Kamysz.