Polscy przedsiębiorcy działają w ramach prawa, a rząd przekroczył upoważnienia ustawowe – powiedział na konferencji prasowej Piotr Zgorzelski. Wicemarszałek Sejmu wezwał premiera Mateusza Morawieckiego do debaty z polskimi przedsiębiorcami.

Rząd przekroczył upoważnienia ustawowe

Wicemarszałek Sejmu, Piotr Zgorzelski na wtorkowej konferencji prasowej w Sejmie poinformował, że zlecił wykonanie opinii prawnej w przedmiocie rozporządzeń rządu, ograniczających prowadzenie działalności gospodarczych w związku z pandemią koronawirusa.

Przypomnijmy, że z braku pieniędzy na życie i panującego wokół chaosu, przedsiębiorcy mimo rozporządzeń rządu, lawinowo postanowili otwierać swoje działalności.

– Zwróciłem się do kilku konstytucjonalistów, którzy jednoznacznie stwierdzili, że to rząd polski łamie prawo wysyłając na przedsiębiorców, na swoich obywateli, sanepid, policję i strasząc ich karami. Polscy przedsiębiorcy działają w ramach prawa, a rząd przekroczył upoważnienia ustawowe – oświadczył Piotr Zgorzelski.

Dodał, że Konstytucja mówi jednoznacznie: tylko ustawą lub wprowadzeniem jednego z trzech stanów opisanych w Konstytucji, można zamykać przedsiębiorstwa i firmy. – W każdym innym przypadku, na podstawie rozporządzenia jest to łamanie prawa – wyjaśnił wicemarszałek Sejmu.

Zwrócił się również do premiera Mateusza Morawieckiego z apelem o przystąpienie do rozmów z przedsiębiorcami, a nie wydawanie kolejnych „tarcz”, które są „dziurawe”.

– Panie premierze Morawiecki, pana obowiązkiem jest dziś stanąć do debaty z polskimi przedsiębiorcami i wysłuchać co maja do powiedzenia –  stwierdził Piotr Zgorzelski.

Wicemarszałek Sejmu poinformował również, że na jego wniosek zostanie dokonana kontrola NIK ws. kryteriów przyznania samorządom środków z Funduszu Inwestycji Lokalnych.

– Wskazane przeze mnie przesłanki korupcji politycznej i nepotyzmu w zakresie przyznawania środków z Funduszu Inwestycji Lokalnych zostały włączone do kontroli Najwyższej Izby Kontroli – oświadczył Piotr Zgorzelski.

Uczestniczący w konferencji poseł PSL Mieczysław Kasprzak wzywając rząd do rozmów z przedsiębiorcami, przypomniał istotną część gospodarki, którą jest rolnictwo.

– Pytanie dzisiaj, które zadają rolnicy jest takie, czy w Polsce jest miejsce dla rolnictwa? – pytał poseł Kasprzak.

Stwierdził, że minister rolnictwa Grzegorz Puda nie podjął żadnych inicjatyw w tej gałęzi gospodarki.

– Wzywamy ministra rolnictwa, aby się ujawnił i podjął jakieś działania, bo sytuacja polskiego rolnictwa jest bardzo ciężka, jak nie dramatyczna, jeżeli chodzi o skup drobiu i wieprzowiny – powiedział Mieczysław Kasprzak.

Szczepienia, nie obostrzenia

Wiceprezes PSL Dariusz Klimczak stwierdził natomiast, że jeżeli chodzi o szczepienia przeciw Covis-19, to „w Polsce niestety rząd potyka się o własne nogi”. Za wzór działań podał system szczepień w Izraelu. Izrael to przykład sprawnie zarządzanej akcji szczepień przeciw COVID-19. Do tej pory co najmniej jedną dawkę szczepionki otrzymało ok. 25 proc. ludności kraju – najwięcej na świecie.

– Izraelski system jest skuteczny przede wszystkim ze względu na prostotę działania, konsekwencje, ale z drugiej strony elastyczność do podchodzenia do określonych grup – stwierdził poseł PSL. Dodał, że „dzisiaj mamy kolejną awanturę dotyczącą pracowników farmaceutycznych”.

– W strategii mieliśmy jasno powiedziane, że pracownicy aptek, hurtowni farmaceutycznych są w grupie zero, jednak dziś okazuje się, że Narodowy Fundusz Zdrowia, który teoretycznie nie prowadził działań w kierunku ustalania kolejności w strategii szczepień wydaje opinię, że niektórzy pracownicy nie kwalifikują się do grupy zero – powiedział wiceprezes Stronnictwa.

– Konsekwentnie przedstawiamy nasze rozwiązania, jak np. zaangażowanie w szczepienia farmaceutów. Inne kraje poszły tą drogą. Komisja Europejska oczekuje, że do lata będzie 70% wyszczepionych w krajach członkowskich. Czy polski rząd osiągnie ten limit? – pyta Dariusz Klimczak.