Od ponad stu lat zgromadzeni pod zielonym sztandarem kultywujemy piękną tradycję najważniejszego święta Ruchu Ludowego. W minioną niedzielę w Spale odbyło się Krajowe Święto Ludowe.

Święto Ludowe to jedno z najpiękniejszych polskich świąt wyrosłe w tradycji narodowej, ludowej i chrześcijańskiej. Święto to utrwaliło się w świadomości mieszkańców wsi i stało się jej niezbywalnym elementem życia społecznego. Nierozłącznie towarzyszy historii Polskiego Stronnictwa Ludowego. Uroczystości są okazją do kultywowania tradycji, przypomnienia historii oraz integracji mieszkańców polskiej wsi.


Wierni ideałom i testamentowi naszych przodków 19 maja do Spały przyjechali przedstawiciele PSL z całej Polski, aby wziąć udział w Krajowym Święcie Ludowym. Uroczystości rozpoczęły się od mszy św. w kościele polowym w Spale.

Lider ludowców Władysław Kosiniak-Kamysz podczas swojego wystąpienia z stwierdził, że ta tradycja i wspólnota rodzin ruchu ludowego od kilku lat jest w Polsce brutalnie atakowana.

– Od kilku lat jest próba eliminacji Polskiego Stronnictwa Ludowego z życia publicznego, bo to powiedzieli ci, którzy są naszymi przeciwnikami politycznymi. Oni wprost powiedzieli w kampanii samorządowej: trzeba wyeliminować PSL. Dziś często wykazują fałszywą troskę, stworzyli kolejny program „Troska plus” o PSL. O jego barwy, historię, tradycję. To jest fałszywa troska – oświadczył Władysław Kosiniak-Kamysz.


Są też tacy, którzy próbują tradycję PSL zabrać.

– Teraz próbują kolorową farbą oblewać nasze sztandary, ale ten kolor zielony jest kolorem nadziei, sympatii, otwartości, przyjaźni. A nie kolorem nienawiści. Tą nienawiść, która pokazała swoje okrutne oblicze wczoraj w Busku w ataku na policjanta, tą nienawiść, która wielokrotnie wylewa się z telewizji rządowej, tą nienawiść, która zatruwa serca i umysły naszych rodaków, musimy zatrzymać. Zatrzymać w tych wyborach europejskich, zatrzymać na jesień i zmienić Polskę na lepszą – zaznaczył lider PSL.

Musimy zatrzymać nienawiść, która zatruwa serca i umysły naszych rodaków i w wyborach zmienić Polskę na lepszą.


– Polskę godną, solidarną, braterską, współpracującą. Nie przeciwko komuś, ale za czymś, za lepszym życiem, godną pracą nauczyciela, za docenieniem dobrego gospodarza, rolnika, za wsparciem dla niepełnosprawnych – powiedział Władysław Kosiniak-Kamysz.