PSL proponuje zmiany w ustawie o planowaniu i zagospodarowaniu przestrzennym, które mają ułatwić rolnikom rozwój gospodarstw na własnych gruntach. Najważniejszą zmianą jest wyłączenie zabudowy zagrodowej z obowiązku bilansowania terenów, dzięki czemu inwestycje związane z produkcją żywności mają być łatwiejsze do realizacji. To ważna propozycja nie tylko dla rolników, ale także dla bezpieczeństwa żywnościowego Polski.
Dziś wielu gospodarzy obawia się, że nowe przepisy planistyczne mogą utrudnić rozwój gospodarstw, nawet jeśli inwestycje mają być realizowane na własnych gruntach. Projekt PSL ma temu zapobiec.
Rolnik chce rozwijać gospodarstwo. Nie budować osiedla.
Rolnik ma ziemię, prowadzi gospodarstwo i chce inwestować. Planuje wybudować oborę, magazyn na zboże, silos, przechowalnię czy zaplecze do przetwarzania własnych produktów. Nie buduje osiedla mieszkaniowego ani centrum handlowego. Rozwija gospodarstwo, które produkuje żywność.
Nowe przepisy planistyczne nie powinny prowadzić do sytuacji, w której inwestycje służące produkcji żywności napotykają bariery tworzone przede wszystkim z myślą o zabudowie mieszkaniowej i komercyjnej.
Bez takich zmian część gospodarstw może mieć znacznie utrudnione możliwości rozwoju, mimo że planowane inwestycje mają powstać na gruntach należących do rolników.
Prawo powinno chronić ład przestrzenny, ale jednocześnie umożliwiać rozwój gospodarstw rodzinnych, które od pokoleń zapewniają Polsce żywność i wzmacniają bezpieczeństwo żywnościowe kraju.
Silna wieś to nie tylko wsparcie finansowe dla rolników. To również prawo, które pozwala rozwijać gospodarstwa zamiast tworzyć niepotrzebne bariery administracyjne.
Co zmieni projekt PSL?
Najważniejszą propozycją jest wyłączenie zabudowy zagrodowej oraz zabudowy służącej produkcji rolniczej z obowiązku bilansowania terenów. Dzięki temu inwestycje związane z prowadzeniem gospodarstwa będą traktowane odmiennie niż nowa zabudowa mieszkaniowa przy planowaniu rozwoju gmin.
Projekt obejmuje również rozwiązania, które mają:
- ułatwić lokalizowanie zabudowy zagrodowej oraz obiektów związanych z produkcją rolną;
- stworzyć lepsze warunki dla działalności okołorolniczej i przetwórstwa rolno-spożywczego;
- ograniczyć ryzyko, że nowe plany ogólne będą utrudniały rozwój gospodarstw rodzinnych.
Projekt dotyczy wyłącznie przepisów z zakresu planowania przestrzennego. Nie zmienia wymagań wynikających z prawa budowlanego, przepisów dotyczących ochrony środowiska ani zasad ochrony gruntów rolnych.
– Likwidujemy ograniczenia dotyczące zabudowy zagrodowej oraz zabudowy służącej produkcji rolniczej. Wyłączamy tę zabudowę z obowiązku bilansowania – wyjaśnił poseł Michał Pyrzyk.
Dlaczego zmiany są potrzebne właśnie teraz?
W całej Polsce trwają prace nad planami ogólnymi gmin – nowymi dokumentami, które będą wyznaczały kierunki rozwoju przestrzennego na wiele lat. To właśnie plany ogólne zdecydują, gdzie i na jakich zasadach będzie można realizować nowe inwestycje.
Choć termin uchwalenia planów ogólnych został wydłużony, wiele samorządów kończy obecnie prace nad tymi dokumentami. To właśnie teraz zapadają decyzje, które będą wpływać na rozwój gospodarstw przez kolejne dziesięciolecia.
Rolnicy, samorządowcy i urbaniści od miesięcy zwracają uwagę, że obowiązujące przepisy wymagają doprecyzowania. Reforma planowania przestrzennego ma porządkować rozwój gmin, ale nie powinna utrudniać inwestycji niezbędnych do prowadzenia gospodarstw rodzinnych.
Nieprzypadkowo Konstytucja Rzeczypospolitej Polskiej wskazuje, że podstawą ustroju rolnego państwa jest gospodarstwo rodzinne. Przepisy dotyczące planowania przestrzennego również powinny uwzględniać tę zasadę.
Wieś ma pozostać miejscem produkcji żywności
Projekt przygotowany przez Polskie Stronnictwo Ludowe nie odwraca reformy planowania przestrzennego. Proponuje jej rozsądną korektę, która – zdaniem autorów projektu – lepiej odpowiada specyfice polskiego rolnictwa i gospodarstw rodzinnych.
– Wieś w pierwszej kolejności powinna pozostać miejscem produkcji żywności – zdrowej, czystej i ekologicznej żywności – podkreślił Marek Sawicki.
Rozwiązania dotyczące planowania przestrzennego nie powinny utrudniać prowadzenia działalności rolniczej ani rozwoju gospodarstw rodzinnych.
Rolnik powinien móc inwestować na własnej ziemi
Projekt odpowiada na postulaty zgłaszane przez rolników, samorządowców i urbanistów, aby gospodarstwa rodzinne mogły rozwijać się bez niepotrzebnych barier planistycznych.
To szczególnie ważne dla młodych rolników przejmujących gospodarstwa po rodzicach i dziadkach. Możliwość realizacji nowych inwestycji często decyduje o tym, czy pozostaną na wsi, będą rozwijać produkcję i zwiążą swoją przyszłość z polskim rolnictwem.
Jak podkreślał Marek Sawicki, proponowane rozwiązania mają stworzyć warunki do rozwoju gospodarstw rodzinnych nie tylko dziś, lecz także w perspektywie kolejnych 20–30 lat.
Korzyści może odczuć cała Polska
Silne gospodarstwa rolne to nie tylko korzyść dla rolników. To większa pewność, że na polskie stoły będzie trafiała żywność produkowana w kraju, także w czasach kryzysów i zakłóceń na światowych rynkach.
Każda inwestycja ułatwiająca rozwój gospodarstw rodzinnych zwiększa potencjał produkcji żywności, sprzyja modernizacji rolnictwa i wzmacnia lokalną gospodarkę.
Celem proponowanych zmian jest stworzenie warunków sprzyjających:
- rozwojowi gospodarstw rodzinnych;
- większej produkcji żywności w Polsce;
- rozwojowi działalności okołorolniczej i przetwórstwa rolno-spożywczego;
- wzmacnianiu konkurencyjności polskiego rolnictwa;
- tworzeniu nowych możliwości rozwoju na obszarach wiejskich.
W czasach rosnącej niepewności bezpieczeństwo państwa zależy również od zdolności do produkcji własnej żywności. Dlatego rozwój gospodarstw rodzinnych ma znaczenie nie tylko dla rolników, lecz także dla całego kraju.
Dobre prawo powinno wspierać tych, którzy produkują żywność
Projekt PSL odpowiada na postulaty zgłaszane podczas prac nad reformą planowania przestrzennego. Zachowuje jej główne cele, a jednocześnie proponuje rozwiązania, które mają lepiej uwzględniać specyfikę produkcji rolnej i gospodarstw rodzinnych.
To praktyczna realizacja konstytucyjnej zasady, zgodnie z którą gospodarstwo rodzinne stanowi podstawę ustroju rolnego państwa.
Bezpieczeństwo żywnościowe Polski nie zaczyna się w sklepie. Zaczyna się w polskim gospodarstwie. Dlatego dobre prawo powinno pomagać rolnikom inwestować, rozwijać produkcję i budować silną polską wieś.



