Rolnik nie powinien być kurierem między instytucjami państwa. Jeżeli administracja posiada już określone dane, musi potrafić je wykorzystać bez ponownego żądania tych samych dokumentów. Udostępniony 30 czerwca Portal Rolnika ma łączyć usługi instytucji rolniczych, ograniczać papierologię i przyspieszać obsługę wniosków. Od września za jego pośrednictwem mają być prowadzone kolejne nabory, a system będzie stopniowo rozszerzany o nowe usługi.
Jedno gospodarstwo, jedno konto, mniej biurokracji
Przez lata cyfryzacja administracji zbyt często oznaczała jedynie zastąpienie papierowego formularza jego elektroniczną wersją. Liczba wymaganych informacji pozostawała jednak taka sama. Rolnik nadal musiał korzystać z różnych systemów, pilnować wielu terminów i przekazywać te same dokumenty kolejnym instytucjom.
Portal Rolnika ma zmienić tę logikę. Jest dostępny przez całą dobę z komputera, tabletu i telefonu. Można się do niego zalogować za pomocą profilu zaufanego albo numeru producenta oraz dotychczasowego loginu i hasła do systemów ARiMR.
Portal Rolnika w wersji 2.0 został udostępniony 30 czerwca 2026 roku. Ma być jednym punktem dostępu do usług ARiMR, a z czasem również innych instytucji związanych z rolnictwem.
Obecnie w systemie przygotowano usługi ARiMR, IJHARS i PIORiN. Stopniowo mają być do niego dołączane rozwiązania kolejnych instytucji, między innymi KRUS, Inspekcji Weterynaryjnej, KOWR, COBORU i jednostek doradztwa rolniczego.
– Zależy nam na maksymalnym uproszczeniu procedur i skróceniu czasu obsługi wniosków – podkreślił minister rolnictwa i rozwoju wsi Stefan Krajewski.
Ponad milion rolników, jedno miejsce do załatwiania spraw
Całkowita wartość projektu wynosi 160 287 869 zł, z czego 127 472 522,22 zł stanowi wsparcie ze środków Unii Europejskiej w ramach Krajowego Planu Odbudowy. Portal jest rozwijany z myślą o ponad 1,27 mln rolników, w tym osób fizycznych i podmiotów prowadzących działalność rolniczą. Z systemu ma korzystać także około 3,5 tys. doradców rolniczych.
Tak duża inwestycja ma przynieść konkretny rezultat: mniej formularzy, krótszy czas obsługi wniosków i więcej spraw załatwianych bez wizyty w urzędzie. Miarą powodzenia portalu będzie przede wszystkim czas, który uda się zaoszczędzić polskim rolnikom.
W systemie przygotowano 20 usług: 16 dotyczących interwencji ARiMR oraz po dwie związane z IJHARS i PIORiN. Będą one uruchamiane wraz z kolejnymi naborami. Pierwszą usługą pilotażowo uruchomioną w portalu była dopłata do materiału siewnego. Za jego pośrednictwem złożono prawie 35 tys. wniosków.
Portal ma umożliwiać wysyłanie wniosków, sprawdzanie stanu wypłat i wyników kontroli oraz monitorowanie oficjalnych ostrzeżeń. Ma także zapewniać dostęp do kalendarza naborów, informacji o otrzymanym wsparciu i komunikacji z administracją.
Trwają również prace nad komunikatorem „Plonek”, wykorzystującym sztuczną inteligencję. Ma on odpowiadać na pytania rolników w formie pisemnej i głosowej, ułatwiając dostęp do potrzebnych informacji.
Urząd ma pytać raz, nie pięć razy
Najważniejsza zmiana nie polega na przeniesieniu dokumentów z biurka na ekran. Prawdziwa cyfryzacja zaczyna się wtedy, gdy instytucje potrafią bezpiecznie wymieniać informacje, które już posiadają.
Jeżeli jedna instytucja państwowa dysponuje danymi gospodarstwa, rolnik nie powinien przekazywać ich ponownie innej. Administracja ma działać jak jeden organizm, a nie jak zbiór urzędów, które nie wiedzą o sobie nawzajem.
Cyfryzacja nie może jednak oznaczać zamykania placówek ani pozostawiania bez pomocy osób, które mniej sprawnie korzystają z internetu. Portal powinien dawać rolnikom dodatkową możliwość załatwiania spraw, a nie odbierać im prawa do bezpośredniego kontaktu z pracownikiem ARiMR lub doradcą rolniczym.
Nowoczesność nie polega na przymusie korzystania z internetu. Polega na daniu rolnikowi wyboru i oszczędzeniu jego czasu.
Nie tylko dopłaty. Także sprzedaż prosto z gospodarstwa
Portal Rolnika może służyć nie tylko do kontaktu z administracją. Udostępniona mapa pomaga konsumentom odnaleźć gospodarstwa, w których można kupić bezpośrednio od producentów płody rolne i wytwarzane z nich produkty.
Rolnik wpisany do ewidencji producentów może bezpłatnie dodać ofertę własnych produktów, aktualizować ją oraz wycofać po zakończeniu sprzedaży. Rozwiązanie to skraca drogę żywności od pola do stołu, ułatwia konsumentom dostęp do lokalnych produktów i może pomóc producentom pozostawić większą część ceny w gospodarstwie.
Cyfrowe państwo nie powinno wyłącznie kontrolować rolnika. Powinno również pomagać mu docierać do klientów i wzmacniać jego pozycję na rynku.
Nawozy i paliwo. Portal ma być bramą do pomocy
Cyfrowe rozwiązania mają być wykorzystywane również przy obsłudze kolejnych mechanizmów wsparcia. Trwają konsultacje projektu rozporządzenia dotyczącego nadzwyczajnej pomocy dla rolników, którzy ponieśli wyższe koszty zakupu nawozów i oleju napędowego w związku z kryzysem na Bliskim Wschodzie.
W przypadku nawozów projekt przewiduje refundację 100 proc. różnicy między ceną tony wynikającą z faktury a średnią ceną w IV kwartale 2025 roku. Wsparcie ma wynieść do 500 zł na hektar i objąć maksymalnie 300 hektarów upraw. Uwzględniane mają być zakupy dokonane od 1 marca do 15 sierpnia 2026 roku.
W przypadku oleju napędowego projekt zakłada dodatkową pomoc w wysokości 0,52 zł za litr, obejmującą zakupy dokonane od 1 marca do 31 sierpnia 2026 roku.
Pomocy tej nie należy utożsamiać z krajowym zwrotem podatku akcyzowego. Są to dwa odrębne mechanizmy. Zwrot akcyzy w wysokości 1,48 zł za litr nadal jest obsługiwany przez gminy, natomiast projektowane wsparcie unijne w wysokości 0,52 zł za litr ma wypłacać ARiMR.
Do otrzymania dodatkowej pomocy będą potrzebne faktury potwierdzające zakup nawozów lub oleju napędowego. Nabór wniosków jest planowany od 1 do 16 października 2026 roku. Ostateczne zasady i terminy będą jednak zależały od zakończenia konsultacji oraz procedur legislacyjnych.
Cyfryzacja ma sprawić, że w sytuacji wymagającej szybkiej reakcji państwa pomoc nie utknie między formularzem, okienkiem i urzędową pieczątką.
PSL upraszcza państwo, żeby rolnik mógł rozwijać gospodarstwo
Dla Polskiego Stronnictwa Ludowego cyfryzacja nie jest celem samym w sobie ani kolejnym hasłem zapisanym w rządowej strategii. Ma przynosić konkretną zmianę: mniej formularzy, krótsze procedury, szybszą wypłatę pomocy i więcej czasu na prowadzenie gospodarstwa.
Rolnicy oczekują, że zapowiedzi modernizacji będą przekładały się na prostsze procedury i sprawniejszą obsługę. Potrzebują administracji, która zna ich potrzeby, szanuje ich pracę i nie żąda pięć razy tych samych dokumentów. Dlatego PSL konsekwentnie buduje państwo sprawne, dostępne i bliskie ludziom, również tym, którzy wolą załatwić sprawę bezpośrednio w placówce.
Portal Rolnika będzie sukcesem nie wtedy, gdy przybędzie elektronicznych formularzy, lecz wtedy, gdy ubędzie formalności. Rolnik ma pracować w gospodarstwie, inwestować i produkować żywność, a państwo ma mu w tym pomagać.
To jest sens polityki PSL: po urzędach mają krążyć dane, nie rolnik. Bo nowoczesne państwo nie powinno organizować rolnikowi kolejki. Powinno organizować mu pomoc.



