Skip to main content

Stracony plon to także pytanie o pieniądze na kolejny zasiew. Dlatego pomoc dla rolników musi uwzględniać zarówno poniesione szkody, jak i przyszłość gospodarstw. Od 22 października producenci rolni mogą ubiegać się w ARiMR o pięć form pomocy krajowej. Obejmują one straty pogodowe, skutki czerwcowych upałów, utrzymanie loch, zakup loszek hodowlanych oraz pożyczki na spłatę zobowiązań. Ministerstwo Rolnictwa kierowane przez Stefana Krajewskiego łączy wsparcie po trudnym sezonie z działaniami na rzecz odbudowy produkcji.

– Wprowadzamy konkretne formy pomocy, których rolnicy potrzebują, by odbudować potencjał produkcyjny, utrzymać hodowlę i poradzić sobie ze spłatą zobowiązań. Chcemy, aby wsparcie trafiało tam, gdzie jest potrzebne i pomagało rolnikom kontynuować ich pracę – powiedział Stefan Krajewski, minister rolnictwa i rozwoju wsi.

Ważne terminy: wnioski o cztery formy wsparcia dotyczące upraw i hodowli można składać do 16 listopada 2026 r. przez Portal Rolnika. Wnioski o pożyczki na zobowiązania przyjmują biura powiatowe ARiMR do 2 listopada 2026 r.

Dlaczego pomoc po stratach decyduje także o kolejnym sezonie?

Zniszczony plon nie oznacza, że znikają koszty jego wytworzenia. Nasiona, nawozy, paliwo i praca zostały już opłacone albo pozostawiły zobowiązania. Gdy brakuje przychodów, gospodarstwo może być zmuszone ograniczyć następne zasiewy, zmniejszyć stado lub odłożyć inwestycje.

Pomoc ma przeciwdziałać temu mechanizmowi. Jej gospodarczy sens polega na zachowaniu zdolności do dalszej produkcji. W rolnictwie skutki jednego trudnego sezonu mogą bowiem ciążyć przez kilka następnych.

Kto może otrzymać wsparcie do upraw?

Pomoc obejmuje producentów poszkodowanych w 2026 r. przez przymrozki wiosenne, grad, deszcz nawalny lub huragan. Warunkiem są szkody przekraczające 30 proc. średniej rocznej produkcji roślinnej w gospodarstwie.

Stawka zależy od poziomu strat plonu w danej uprawie:

  • 3000 zł/ha przy stratach wynoszących co najmniej 70 proc.;
  • 2000 zł/ha przy stratach od 50 proc. do poniżej 70 proc.;
  • 1000 zł/ha przy stratach od 30 proc. do poniżej 50 proc.

Osobny nabór dotyczy określonych upraw owoców, warzyw i chmielu na obszarach wskazanych przez IUNG–PIB, gdzie wystąpiły szkody wskutek temperatur wynoszących co najmniej 37°C w dniach 27–29 czerwca. Stawki wynoszą 1000 zł/ha lub 300 zł/ha, zależnie od rodzaju uprawy.

Co dopłaty do loch i loszek mogą zmienić w polskiej hodowli?

Odbudowa produkcji trzody zaczyna się od rozrodu. Utrzymanie loch i zakup młodych samic hodowlanych tworzą podstawę do zwiększenia krajowej produkcji prosiąt.

Program przewiduje 1000 zł do oznakowanej lochy oraz 2000 zł na zakup loszki hodowlanej spełniającej wymagania. W przypadku loszek pomoc jest wypłacana w dwóch ratach po 1000 zł i wiąże się z utrzymaniem wymaganej liczebności stada przez osiem miesięcy.

Więcej prosiąt urodzonych w Polsce może ograniczać zależność od zakupów za granicą i zatrzymywać większą część wartości produkcji w krajowych gospodarstwach. Same dopłaty nie zapewnią jednak trwałej odbudowy pogłowia. Potrzebne są również opłacalność, skuteczna ochrona przed chorobami i warunki do inwestowania. Uruchomione wsparcie jest elementem takiej polityki.

Co z gospodarstwami, które mają trudności ze spłatą zobowiązań?

Dla producentów spełniających warunki programu przewidziano pożyczkę na sfinansowanie kwalifikujących się, nieuregulowanych zobowiązań związanych z działalnością rolniczą.

Jej wysokość może sięgać 3 mln zł, okres spłaty 15 lat, a preferencyjne oprocentowanie wynosi 2 proc. rocznie. To pomoc zwrotna, wymagająca zabezpieczeń. Korzystanie z preferencji zależy także od dostępnego limitu pomocy de minimis.

Rozłożenie spłaty na dłuższy okres może pomóc odzyskać płynność i pozostawić środki na bieżącą produkcję. O przydatności pożyczki zdecyduje jednak sytuacja konkretnego gospodarstwa i jego zdolność do regulowania przyszłych rat.

Dlaczego to sprawa ważna także poza wsią?

Bezpieczeństwo żywnościowe zaczyna się na długo przed zakupami w sklepie. Zależy również od tego, czy rolnik ma pieniądze na zasiew, paszę i utrzymanie zwierząt.

Pomoc dla gospodarstw służy ochronie krajowego zaplecza produkcyjnego. Nie przesądza o cenach na półkach, ale może wzmacniać dostępność polskiej żywności i odporność rynku na kolejne kryzysy. Utrzymanie produkcji ma znaczenie również dla przetwórstwa, transportu i firm obsługujących rolnictwo.

Po czym rolnicy poznają, że pomoc działa?

Po jasnych zasadach, sprawnej obsłudze wniosków i terminowych wypłatach. Uruchomienie naborów otwiera drogę do wsparcia. O jego rzeczywistej wartości zdecyduje skuteczne wdrożenie.

Dla PSL odpowiedzialność za wieś oznacza także dopilnowanie tego etapu. Pomoc musi docierać na czas, bo terminów w gospodarstwie nie da się przesunąć polityczną deklaracją.

O czym pamiętać przed złożeniem wniosku?

Każdy nabór ma odrębne warunki, wymagania dokumentacyjne i ograniczenia. Przed złożeniem wniosku należy sprawdzić zasady właściwego programu w ARiMR, w tym możliwość łączenia wsparcia.

Nie należy zakładać, że dopłaty do loch i zakupu loszek przysługują łącznie w każdej sytuacji. Przy wsparciu zakupu loszek przekroczenie dostępnej puli środków może skutkować proporcjonalnym obniżeniem stawki.

Polska wieś musi mieć przyszłość. To nasza wspólna sprawa

Za każdym zasiewem i utrzymanym stadem stoją praca oraz przyszłość konkretnej rodziny. Dlatego PSL stawia na gospodarstwa, które produkują, inwestują i dają pracę. Naszym zobowiązaniem jest dopilnować, aby uruchomiona pomoc przekładała się na realną możliwość dalszego gospodarowania. Polska potrzebuje rolników, którzy mogą planować kolejny sezon z przekonaniem, że ich praca ma przyszłość.

Silne gospodarstwa. Polska żywność. Bezpieczna przyszłość. O taką wieś i taką Polskę zabiegamy.