Od ponad dekady trwa spór o instytucję, która sama ma rozstrzygać spory o granice władzy. PSL powołuje zespół parlamentarny, zaprasza inne ugrupowania do pracy nad zmianą Konstytucji i rozpoczyna konsultacje społeczne. Stawką jest pewność obywatela, że jego konstytucyjne prawa będą skutecznie chronione.
Od propozycji do wspólnej pracy
6 listopada w Sejmie przewodniczący klubu PSL Krzysztof Paszyk poinformował o decyzji o powołaniu zespołu parlamentarnego, który zajmie się odnową Trybunału Konstytucyjnego.
– Jeszcze wczoraj zwróciłem się do wszystkich odpowiedzialnych środowisk politycznych obecnych w polskim parlamencie z zaproszeniem do tego zespołu – powiedział Krzysztof Paszyk.
Prezes PSL Władysław Kosiniak-Kamysz ogłosił rozpoczęcie konsultacji społecznych projektu. Do udziału zaprosił organizacje pozarządowe, stowarzyszenia i wszystkie środowiska zainteresowane przyszłością Trybunału.
– Jesteśmy zdeterminowani do tego, żeby przeprowadzić reset konstytucyjny, ponieważ jest to droga do spokoju wewnętrznego – podkreślił Władysław Kosiniak-Kamysz.
Co PSL kładzie na stole?
Propozycja zakłada wygaszenie obecnych kadencji i jednorazowy wybór 15 sędziów przez Zgromadzenie Narodowe, czyli posłów i senatorów obradujących wspólnie. Zgłoszenie kandydatów wymagałoby zgody prezydenta, a do ich wyboru potrzebna byłaby większość trzech piątych głosów. Pięcioro sędziów zostałoby wybranych na trzy lata, pięcioro na sześć, a pięcioro na dziewięć. Dzięki temu ich kadencje kończyłyby się w różnych terminach.
Najostrzejszy spór dotyczy przedterminowego wygaszenia obecnych kadencji. Minister sprawiedliwości Waldemar Żurek ostrzega, że taki krok może stworzyć precedens. W konsultacjach chcemy zmierzyć się z tym zastrzeżeniem. Jak zakończyć obecny kryzys i zarazem uchronić kadencje sędziów przed ingerencją polityczną?
Od 92 podpisów do dwóch trzecich głosów
Do wniesienia poselskiego projektu zmiany Konstytucji potrzeba co najmniej 92 podpisów posłów. Uchwalenie zmiany wymaga większości co najmniej dwóch trzecich głosów w Sejmie i bezwzględnej większości w Senacie, w obu przypadkach przy obecności co najmniej połowy ustawowego składu izby. Proponowany przez PSL próg trzech piątych dotyczyłby jednorazowego wyboru nowego składu Trybunału.
Głos 18 organizacji społecznych
Tego samego dnia 18 organizacji społecznych zaapelowało o uspokojenie sporu i ponadpartyjne porozumienie w sprawie Trybunału. Pod apelem podpisały się m.in. Helsińska Fundacja Praw Człowieka, Klub Jagielloński, Sieć Obywatelska Watchdog Polska oraz Związek Przedsiębiorców i Pracodawców. Zdaniem sygnatariuszy rozwiązanie narzucone przez jedną stronę utrwaliłoby spór o wiarygodność Trybunału.
Zasady na więcej niż jedną kadencję
Czy potrafimy uzgodnić zasady wyboru sędziów, które dadzą obywatelom pewność, że Trybunał będzie orzekał niezależnie? To pytanie stawiamy wszystkim klubom, także sobie. Powaga państwa wymaga, by uzgodnionych reguł przestrzegać również wtedy, gdy jest to dla którejś ze stron politycznie niewygodne.
Obywatel, który wnosi skargę konstytucyjną, powinien mieć pewność, że zgodność zakwestionowanego przepisu z Konstytucją oceni niezależny, prawidłowo powołany skład, a władze uszanują wyrok. Ta pewność jest częścią naszego bezpieczeństwa prawnego. Każdy może kiedyś potrzebować ochrony swoich praw w sporze z państwem.
Zapraszamy kluby parlamentarne do pracy w zespole, a organizacje pozarządowe i stowarzyszenia do udziału w konsultacjach. Chcemy usłyszeć także tych, którzy kwestionują propozycję PSL. Ich uwagi powinny mieć wpływ na kształt projektu.
Autorytet państwa musi trwać dłużej niż kadencja.



