Europejskie przepisy rozstrzygają o bardzo polskich sprawach: inwestycjach zakładów, przyszłości pracowników i kosztach ogrzewania mieszkań. Dlatego polityczna skuteczność zaczyna się czasem od technicznego szczegółu. Komisja ENVI Parlamentu Europejskiego przyjęła sprawozdanie Adama Jarubasa, europosła PSL, dotyczące zwiększenia bezpłatnego przydziału uprawnień do emisji dla określonych instalacji przemysłowych i ciepłowniczych. Stawką są pieniądze na modernizację, konkurencyjność przedsiębiorstw i mniejsza presja na ceny ciepła.
Polityka klimatyczna potrzebuje przemysłu zdolnego do inwestowania. Nowe technologie i ograniczanie emisji wymagają kapitału. Jeżeli bieżące koszty pochłaniają środki na modernizację, trudniej osiągnąć zarówno cele gospodarcze, jak i klimatyczne. Europejskie regulacje powinny uwzględniać tę zależność.
Taki kierunek wyznacza sprawozdanie Adama Jarubasa. Europoseł PSL wskazuje jego społeczne znaczenie.
– Komisja Środowiska przyjęła mój raport o benchmarkach ETS. Oznacza to więcej darmowych uprawnień dla przemysłu i ciepłownictwa. To również ochrona miejsc pracy i rozsądnych cen ciepła systemowego dla Polaków. Działamy dalej – podkreśla Adam Jarubas.
Techniczny wskaźnik, realne pieniądze
W systemie EU ETS operator instalacji musi rozliczyć uprawnieniami jej emisje. Część uprawnień może otrzymać bezpłatnie. Wielkość przydziału zależy między innymi od benchmarków, poziomu działalności oraz spełnienia określonych warunków.
Benchmarki ciepła i paliw to wskaźniki zastępcze stosowane do odpowiednich części działalności instalacji, których nie obejmuje benchmark produktowy. Niższy wskaźnik oznacza mniejszy bezpłatny przydział przy tej samej wielkości działalności i pozostałych warunkach. Jeżeli emisje pozostają bez zmian, przedsiębiorstwo musi kupić więcej uprawnień.
Proponowana korekta ma złagodzić skutki obniżenia benchmarków ciepła i paliw na lata 2026–2030. Według opublikowanych szacunków stanowisko ENVI przewiduje około 99 mln dodatkowych bezpłatnych uprawnień w całej UE w tym okresie. Ostateczny zakres rozwiązania zależy od uzgodnień Parlamentu Europejskiego i Rady UE.
Wsparcie ma objąć uprawnione instalacje, których przydział oblicza się według tych dwóch benchmarków. Mniejsze wydatki na zakup uprawnień mogą pozostawić im więcej środków na modernizację.
Miejsca pracy mają lokalny adres
Kondycja dużego zakładu wykracza poza jego bramę. To zamówienia dla dostawców, praca dla lokalnych firm i dochody samorządu. Od możliwości inwestowania jednego przedsiębiorstwa zależy często rozwój całej miejscowości.
Przenoszenie produkcji poza Unię oznacza ryzyko utraty miejsc pracy, kompetencji i części bezpieczeństwa gospodarczego. Emisje mogą przenieść się razem z produkcją. Bezpłatne przydziały mają ograniczać to ryzyko i wspierać konkurencyjność przemysłu podczas transformacji.
Dla PSL zdolność do produkowania w Polsce jest częścią bezpieczeństwa kraju. Dlatego przy europejskim stole trzeba zabiegać o przepisy, które pomagają przedsiębiorstwom inwestować i rozwijać się tutaj.
Ciepło potrzebuje inwestycji
Proponowane rozwiązania mogą pomóc również instalacjom ciepłowniczym kwalifikującym się do dodatkowego przydziału. Nie oznaczają automatycznej obniżki rachunków. Ceny ogrzewania zależą także od paliw, utrzymania sieci i nakładów inwestycyjnych. Mniejsze wydatki na uprawnienia mogą jednak ograniczyć presję na podwyżki.
Obok większego przydziału dla instalacji stanowisko ENVI przewiduje dodatkowe zasilenie Funduszu Modernizacyjnego i Funduszu Innowacyjnego. Według komunikatu opublikowanego na stronie Grupy EPL proponowane wsparcie z Funduszu Modernizacyjnego mogłoby oznaczać dla Polski blisko 1,5 mld zł na modernizację, między innymi ciepłownictwa sieciowego. Ostateczna wartość zależy od przyjętych przepisów i cen uprawnień.
Mniejsze obciążenia dziś i inwestycje ograniczające koszty jutro mogą wspólnie wzmacniać bezpieczeństwo przemysłu oraz odbiorców ciepła.
Polska skuteczna przy europejskim stole
Komisja ENVI przyjęła sprawozdanie 19 października. Głosowanie całego Parlamentu Europejskiego zaplanowano na 22 października 2026 r. Ostateczne przepisy wymagają jeszcze uzgodnienia z Radą UE. Poparcie komisji jest ważnym krokiem, a dalsze negocjacje rozstrzygną o skali korzyści.
Polskie interesy wymagają obecności tam, gdzie powstają europejskie reguły. Potrzebują wiedzy, determinacji i zdolności budowania większości. Na tym polega odpowiedzialność za gospodarkę i ludzi, którzy ją tworzą.
Chcemy Polski, w której opłaca się produkować, inwestować i tworzyć miejsca pracy. Polski, w której modernizacja ciepłownictwa pomaga chronić rodzinne budżety. Dlatego PSL buduje w Europie poparcie dla rozwiązań służących polskiej gospodarce. Naszą skuteczność mierzymy tym, co potrafimy wynegocjować dla Polski.



