Skip to main content

Polska wzmacnia własne kompetencje obronne i buduje bezpieczeństwo całej wschodniej flanki NATO. W Wojskowych Zakładach Lotniczych Nr 1 S.A. w Dęblinie podpisano umowę pomiędzy WZL-1 a amerykańskim koncernem Honeywell na utworzenie Autoryzowanego Centrum Serwisowego silników AGT1500 do czołgów Abrams.

To inwestycja o strategicznym znaczeniu dla bezpieczeństwa państwa, rozwoju polskiego przemysłu obronnego oraz współpracy Polski ze Stanami Zjednoczonymi. Obok USA i Australii także Polska będzie serwisować jedne z najnowocześniejszych silników wykorzystywanych przez armie NATO. Centrum w Dęblinie będzie jedynym takim ośrodkiem w Europie.

– Podpisanie umowy na Centrum Serwisowe Silników do czołgów Abrams to symboliczne wydarzenie. Zakłady lotnicze stają się hubem serwisowym, który będzie służył armii. Będziemy serwisować i naprawiać Abramsy. Dziś potrzebujemy właśnie takich inwestycji – podkreślił wicepremier Władysław Kosiniak-Kamysz.

Nowoczesna armia to nie tylko zakup sprzętu. To także zdolność do jego szybkiego serwisowania, naprawy i utrzymania pełnej gotowości bojowej. Dzięki inwestycji w Dęblinie Polska zyskuje strategiczne kompetencje, które jeszcze do niedawna znajdowały się wyłącznie poza Europą.

Nowe centrum będzie odpowiadać za kompleksowy serwis silników AGT1500 napędzających czołgi Abrams. Oznacza to krótszy czas obsługi technicznej, większą niezależność logistyczną oraz realne wzmocnienie bezpieczeństwa Polski i państw sojuszniczych.

To także impuls rozwojowy dla regionu. Inwestycja oznacza nowe miejsca pracy, transfer nowoczesnych technologii oraz rozwój wysokospecjalistycznych kompetencji przemysłowych. Dęblin staje się dziś jednym z najważniejszych punktów na mapie europejskiego zaplecza technicznego NATO.

Polska nie jest już wyłącznie odbiorcą nowoczesnego uzbrojenia. Polska staje się jednym z filarów bezpieczeństwa NATO w Europie.