Zamiast budować płot za 300 mln zł, potrzebna jest realna pomoc rolnikom. Na ten cel powinny być przeznaczone te środki – powiedział Władysław Kosiniak-Kamysz, prezes PSL, podczas konferencji prasowej w Tarnowie pod pomnikiem Wincentego Witosa.


W środę w Tarnowie pod pomnikiem trzykrotnego premiera Rzeczypospolitej Polskiej Wincentego Witosa prezes PSL Władysław Kosiniak-Kamysz upomniał się o polską wieś i polskiego rolnika. Wskazał, że rolnictwo jest „perłą w koronie” polskiej gospodarki, a obecnie rządzący przez dwa lata wykazali wiele zaniedbań w tej dziedzinie.

– Jeżeli zapytamy kogokolwiek na świecie, co się kojarzy z Polską, to usłyszymy, że oprócz Jana Pawła II, Lecha Wałęsy i Solidarności to zdrowa polska żywność – zaznaczył Władysław Kosiniak-Kamysz. – Tymczasem w kwestii rozwoju rolnictwa jest wiele zaniedbań – dodał lider PSL.

Prezes PSL źle ocenił działalność ministra rolnictwa Krzysztofa Jurgiela. Stwierdził, że minister Jurgiel nie radzi sobie w kwestii rozwoju rolnictwa. – Jeżeli import produktów żywnościowych do polski rośnie szybciej niż eksport, to jest to bardzo niebezpieczny sygnał – wskazał Kosiniak-Kamysz.

Podsumował także wydatki na rolnictwo. Wskazał, że ta kwestia jest powodem do wstydu dla ministra Jurgiela. – Nie potrafi zadbać o rozwój polskiego rolnictwa i o nowe inwestycje. Sumując lata 2016-2018 mamy 14 miliardów mniej na rozwój rolnictwa – wskazał lider ludowców.

– Są niespełnione obietnice, nie ma cen minimalnych gwarantowanych, nie ma kontraktacji, wciąż dominującą pozycję na rynku mają wielkie korporacje a nie rolnicy – wyliczał dalej prezes PSL.

Czytaj także → 41 powodów, by odwołać ministra Jurgiela

Za kluczowe niebezpieczeństwo dla polskiej wsi i rolnictwa, a także całej gospodarki lider ludowców uznał nieudolne działania rządzących w kwestii walki z wirusem ASF, który w sposób niekontrolowany pustoszy hodowle, doprowadzając tysiące rolników do bankructwa.

– Pan premier Morawiecki w swoim ekspose bardzo pięknie rozszyfrował skrót ASF, ale na rozszyfrowaniu poprzestał. Nie podjął żadnej inicjatywy od czasu kiedy został prezesem Rady Ministrów. Natomiast propozycje ministra Jurgiela dotyczące budowy płotu za 300 milionów złotych są propozycjami kuriozalnymi i głupimi – stwierdził lider PSL.

Zaapelował jednocześnie do rządzących o wsparcie rolników w bioasekuracji, tak by ci mogli ochronić swoje hodowle.
– Wnosimy o przekazanie tych 300 milionów na pomoc rolnikom w bioasekuracji, bo nie są oni w stanie spełnić wszystkich norm, by ochronić swoje hodowle – zakończył apelem konferencję w Tarnowie Władysław Kosiniak-Kamysz.