Pytamy wprost, co dalej z lockdownem? Co dalej z polskimi przedsiębiorcami? Co dalej z Polakami? Powinna być jasna i czytelna deklaracja rządu, jakie ma plany dla gospodarki na przyszłość – podkreślił na konferencji prasowej w Sejmie poseł Mieczysław Kasprzak.

Kolejne ograniczenia w prowadzeniu działalności gospodarczych sprawiły, że wiele branż znalazło się na kraju przepaści. Utrzymanie ograniczeń w gospodarce po 17 stycznia – to pewna fala bankructw i wzrost bezrobocia na niespotykaną do tej pory skalę. Tymczasem decyzjami i polityką informacyjną w kraju rządzi chaos.

– Dzisiaj nie wiemy, co będzie po 17 stycznia, bo rząd nie wypowiada się w tej sprawie – podkreślił na konferencji prasowej w Sejmie poseł PSL Mieczysław Kasprzak.

– Pytamy wprost, co dalej z lockdownem? Co dalej z polskimi przedsiębiorcami? Co dalej z Polakami? Powinna być jasna i czytelna deklaracja rządu, jakie ma plany dla gospodarki na przyszłość – podkreślił poseł PSL.

Już latem, podczas kampanii wyborczej PSL wzywało rządzących do przedstawienia jasnej strategii dotyczącej walki z pandemią, zamiast koncentrowania wszystkich swoich sił na organizacji wyborów prezydenckich. Określenie planów zajęło rządzącym wówczas kilka miesięcy.

Przypomnijmy, że według założeń z początku listopada, przy obecnym tempie wzrostu zakażeń cała Polska powinna być objęta żółtą strefą.

– Powinny już działać hotele, powinna zostać odmrożona branża turystyczna, powinny działać również restauracje, punkty usług i galerie handlowe – przypomniał rzecznik PSL, Miłosz Motyka.

Wystarczyło kilka konferencji prasowych ministra zdrowia i wszystkie plany premiera Mateusza Morawieckiego legły w gruzach. Stworzył się niebezpieczny chaos i bark wsparcia polskiej gospodarce.

– Przy zwalczaniu koronawirusa i przy sprawach gospodarczych powinniśmy działać wspólnie – zaapelował poseł Mieczysław Kasprzak.

Zwrócił uwagę, że sytuacja przedsiębiorców jest jeszcze trudniejsza, bo w życie wchodzą nowe podwyżki i podatki.

– Rząd deklarował, że nie będzie żadnych podwyżek, że będą rekompensaty, a tymczasem wchodzi w życie ustawa mocowa, która będzie skutkować znacznymi podwyżkami cen energii elektrycznej – wskazał poseł PSL.

Liczymy, że lockdown nie zostanie przedłużony, że ta strategia i te działania rządu dadzą wreszcie efekt.

– Apelujemy do rządu o to, aby działał zgodnie ze strategią, którą przedstawił, apelujemy o to, aby wreszcie wsłuchał się w głos przedsiębiorców i nie dobijał ich kolejnymi podatkami, a zaczął wreszcie im pomagać – zaznaczył rzecznik PSL, Miłosz Motyka.