Trzy punkty do rządu PiS ws. szczepień. Po pierwsze, wniosek o odpowiedź Europejskiej Agencji Leków dot. szczepionek z Chin i Rosji. Po drugie, ozdrowieńców szczepimy jedną dawką. Po trzecie, większe zaangażowanie przez rząd samorządów – powiedział podczas konferencji prasowej w Sejmie prezes PSL Władysław Kosiniak-Kamysz.

Trzecia fala pandemii wzbiera. W szpitalach panuje chaos. Jak przewiduje główny doradca premiera ds. pandemii prof. Andrzej Horban, w najlepszym razie czeka nas dwadzieścia kilka tysięcy przypadków dziennie, a w wariancie pesymistyczny nawet 40 tys.

Zdaniem ludowców, jedynym racjonalnym działaniem, dzięki któremu będziemy mogli wszyscy wyjść z pandemii są masowe szczepienia. Należy natychmiast pozyskać jak największą ilość szczepionek i usprawnić system szczepienia społeczeństwa.

Wniosek o rejestrację rosyjskiej oraz chińskiej szczepionki do Europejskiej Agencji Leków

– Uważamy, że premier jako członek Rady Europejskiej, powinien wystąpić z wnioskiem do szefowej Komisji o pilną odpowiedź Europejskiej Agencji Leków, dotyczącej  szczepionki rosyjskiej i chińskiej. Jeżeli byłaby akceptacja tych szczepionek na rynku europejskim przez EAL, to te szczepionki powinne być dostępne także w Polsce – wskazał na konferencji prasowej w Sejmie prezes PSL Władysław Kosiniak-Kamysz.

Jedna dawka szczepionki dla ozdrowieńców

Drugi punkt, przedstawiony przez ludowców to wniosek wypływający z badań naukowych. Badania pokazują, że reakcja wytwarzania przeciwciał już po jednej szczepionce RNA u ozdrowieńców jest imponująca. Mówi o tym m. in. prof. Wojciech Szczeklik.

– Proponujemy, podobnie jak we Francji stosować jedna dawkę szczepionki RNA u ozdrowieńców w Polsce. To pozwoli przyspieszyć proces szczepienia, to powoli dotrzeć do jak największej grupy w dużo krótszym czasie – stwierdził Władysław Kosiniak-Kamysz.

 

Zaangażowanie samorządów w proces szczepień

Trzeci punkt przedstawiony przez ludowców, zdecydowanie usprawnia proces szczepień. Dotyczy zaangażowania samorządów i decentralizacji procesu szczepień.

– Możemy skuteczniej trafiać do tych, którzy czekają na szczepienia. Należy zaangażować w ten proces samorządy i oddać im część kompetencji. Rząd PiS nie korzysta z potencjału tej współpracy – oznajmił lider PSL.

Obecny na konferencji poseł Dariusz Klimczak przypomniał, że 26 stycznia odbyło się spotkanie opozycji z premierem Mateuszem Morawieckim na temat kryzysu ze szczepieniami w Polsce. Podczas spotkania, na wniosek Koalicji Polskiej – Polskiego Stronnictwa Ludowego minister Dworczyk zadeklarował, że na najbliższych obradach Sejmu zostaną wprowadzone zmiany legislacyjne, które umożliwią pielęgniarkom kwalifikowanie do szczepień przeciw COVID-19. To miało usprawnić system szczepień.

Niestety, takie prawo nie zostało wprowadzone.

– Kiedy wreszcie ta obietnica zostanie spełniona? – pytał poseł  Klimczak.

Wiceprezes PSL przypomniał również kwestię umożliwienia dokonywania szczepień przez farmaceutów.

– Do dzisiaj, także tego typu aktów prawnych nie ma – stwierdził Dariusz Klimczak.

Przedsiębiorcy wołają o pomoc

W czasie pandemii najważniejsze jest ludzkie życie i zdrowie, ale nie możemy też zapominać o gospodarce. Dlatego poseł Klimczak ponownie upomniał się o los przedsiębiorców.

Poinformował, że przedstawiciele Ogólnopolskiego Porozumienia Związków Zawodowych i Forum Związków Zawodowych zwrócili się do klubu Koalicji Polskiej, innych klubów opozycyjnych oraz rządu o to, o wprowadzenie zmian w prawie dotyczących funkcjonowania organizacji branżowych w okresie epidemii.

– I także na ich wniosek przedstawiamy i składamy w Sejmie projekt ustawy, który zapewnia normalne funkcjonowanie tego typu organizacji w czasie epidemii – oświadczył wiceprezes PSL Dariusz Klimczak.

ℹ️ Czytaj także → Przedsiębiorcy potrzebują natychmiastowej pomocy