Skip to main content

Ponad 7,2 tys. młodych rolników chce rozpocząć lub rozwinąć samodzielne gospodarowanie. Wartość złożonych wniosków sięgnęła niemal 1,9 mld zł, a zainteresowanie programem było blisko dwukrotnie większe niż przed rokiem. To wyraźny sygnał: młodzi widzą swoją przyszłość w rolnictwie, jeśli otrzymają realne wsparcie na dobry start.

Zakończył się nabór wniosków o „Premie dla młodych rolników”, realizowany w ramach Planu Strategicznego dla Wspólnej Polityki Rolnej na lata 2023–2027. Do Agencji Restrukturyzacji i Modernizacji Rolnictwa wpłynęło dokładnie 7 275 wniosków o łącznej wartości blisko 1,9 mld zł.

To niemal dwa razy więcej niż w 2025 roku. Za tymi liczbami stoją konkretne plany przejęcia lub rozwoju gospodarstw, zakupu ziemi, maszyn i zwierząt oraz związania swojej przyszłości z polskim rolnictwem.

Nawet 300 tys. zł na dobry początek

W tegorocznym naborze młodzi rolnicy mogli ubiegać się o premię w wysokości 200 tys. zł, a w przypadku prowadzenia lub planowania produkcji zwierzęcej nawet o 300 tys. zł.

Ministerstwo Rolnictwa i Rozwoju Wsi pod kierownictwem Stefana Krajewskiego zwiększyło premię dla gospodarstw prowadzących lub planujących produkcję zwierzęcą z 200 do 300 tys. zł. To odpowiedź na wysokie koszty inwestycji oraz trudną sytuację hodowców.

Zainteresowanie tym rozwiązaniem jest znaczące. Blisko 60 proc. wszystkich złożonych wniosków dotyczy gospodarstw prowadzących lub planujących produkcję zwierzęcą.

To pokazuje, że dobrze zaprojektowane wsparcie może zachęcać młodych ludzi do podejmowania działalności również w najbardziej wymagających sektorach rolnictwa.

– Skala zainteresowania tegorocznym naborem pokazuje, że młodzi ludzie chcą wiązać swoją przyszłość z rolnictwem. Ponad 7,2 tys. złożonych wniosków, czyli blisko dwa razy więcej niż rok wcześniej, to wyraźny sygnał, że wsparcie jest potrzebne i odpowiada na potrzeby młodych rolników – podkreśla minister rolnictwa i rozwoju wsi Stefan Krajewski.

Młodzi chcą gospodarować. Państwo musi być ich partnerem

Polskie rolnictwo potrzebuje wymiany pokoleniowej. Bez młodych gospodarzy nie będzie nowoczesnej produkcji, silnej gospodarki żywnościowej ani bezpieczeństwa żywnościowego Polski.

Premia może zostać przeznaczona między innymi na zakup gruntów rolnych, nowych maszyn i urządzeń, stada podstawowego, rozwój produkcji oraz inwestycje budowlane. To kapitał na rozwój gospodarstw, które mają produkować, inwestować i wzmacniać lokalną gospodarkę.

Każda taka inwestycja przynosi szersze korzyści. Daje zamówienia lokalnym firmom, napędza usługi, wspiera przetwórstwo i pomaga utrzymać miejsca pracy na obszarach wiejskich.

Rekord zainteresowania to także zobowiązanie

Złożenie wniosku nie oznacza jeszcze automatycznego przyznania premii. Wszystkie projekty zostaną ocenione zgodnie z obowiązującymi kryteriami, a pomoc będzie przyznawana w ramach dostępnych środków.

Skala zainteresowania pokazuje jednak jednoznacznie, że potrzeby młodych rolników są ogromne. Wartość złożonych wniosków, wynosząca blisko 1,9 mld zł, jest mocnym argumentem w pracach nad przyszłymi programami wsparcia.

Tegoroczny nabór był ostatnim przewidzianym w obecnym harmonogramie programu na lata 2023–2027. Dlatego doświadczenia z jego realizacji powinny stać się podstawą przygotowania kolejnych skutecznych instrumentów dla młodych gospodarzy.

Polska wieś potrzebuje młodych. Młodzi potrzebują dobrego startu

Polskie Stronnictwo Ludowe konsekwentnie podkreśla, że przyszłość rolnictwa zależy od ludzi gotowych przejąć odpowiedzialność za gospodarstwa i produkcję żywności. Młodzi rolnicy potrzebują stabilnych zasad, dostępu do kapitału oraz państwa, które rozumie specyfikę ich pracy.

Ponad 7,2 tys. wniosków to najlepszy dowód, że młodzi nie odwracają się od rolnictwa. Są gotowi pracować, inwestować i rozwijać gospodarstwa. Trzeba dać im realną szansę.