Skip to main content

Polska rozpoczyna budowę nowego „Daru Młodzieży”, nowoczesnej jednostki szkoleniowej dla przyszłych kadr morskich. To inwestycja, która łączy tradycję z innowacją i realnie wzmacnia pozycję Polski na światowych morzach.

Nie popłyniemy w przyszłość na starych żaglach

Ponad 40-letni Dar Młodzieży przestaje odpowiadać wyzwaniom współczesnej żeglugi.

Standardy bezpieczeństwa rosną. Technologie przyspieszają. Wymagania ekologiczne są coraz wyższe. Świat nie zwalnia, a szkolenie kadr morskich musi nadążać za zmianą. Bez nowoczesnej jednostki Polska ryzykuje utratę swojej pozycji.

Fala modernizacji

Ogłoszony przez Uniwersytet Morski w Gdyni przetarg to element szerszej strategii odbudowy potencjału morskiego.

– Podjąłem decyzję, że wybudujemy nowy Dar Młodzieży. Obecna jednostka nie spełnia już wymogów współczesnej żeglugi – podkreśla Dariusz Klimczak.

To nie jest zachowawcza decyzja. To świadomy zwrot w stronę nowoczesności i realna odpowiedź na potrzeby państwa.

– Ta sprawa dotyczy nauki, dydaktyki, potrzeb naszych uczelni morskich – dodaje minister infrastruktury.

Kurs na innowacje

Planowana jednostka będzie:

  • trzymasztową fregatą o długości ponad 58 metrów
  • wyposażoną w ożaglowanie powyżej 3300 m²
  • napędzaną systemem hybrydowym o mocy około 1300 kW

To połączenie tradycji żeglarskiej z technologią przyszłości.

Kurs na nowe horyzonty

Nowy „Dar Młodzieży” to zmiana, którą będzie widać w praktyce:

  • studenci zyskają realne warunki do nauki zawodu
  • przyszli oficerowie będą szkoleni według aktualnych standardów
  • Polska wzmocni swoją obecność w światowych portach
  • gospodarka morska dostanie impuls do rozwoju
  • nowoczesne technologie ograniczą wpływ na środowisko

Nowa jednostka będzie wspierać badania w obszarach:

  • hydrografii
  • oceanografii
  • inżynierii morskiej

To nie jest tylko statek. To decyzja, czy Polska będzie nadawać kurs, czy dryfować za innymi. Widzisz, jak zmienia się kierunek?

Pewny kurs. Decyzja na lata

To inwestycja w ludzi, kompetencje i bezpieczeństwo.

Polska nie tylko wraca na morze. Polska wraca na mostek. Kurs został wyznaczony. Żagle idą w górę.

Teraz liczy się jedno: trzymać kurs i dobrze wykorzystać wiatr, który już wieje.