Skip to main content

Kiedy rozlega się syrena, strażacy ochotnicy zostawiają pracę, rodzinny obiad i własne sprawy. Ruszają, bo ktoś potrzebuje pomocy. Ich gotowość jest bezcenna, ale skuteczne ratownictwo wymaga odpowiedniego wyposażenia. Budżet konkursu „Bezpieczna Wieś” zwiększono z 13 do 23 mln zł. Do dofinansowania zakwalifikowano 1792 oferty na blisko 22 mln zł. To konkretne wsparcie dla druhów i bezpieczeństwa lokalnych społeczności.

Bezpieczeństwo państwa ma także lokalny adres. Czasem jest nim dom zagrożony podtopieniem. Czasem gospodarstwo, w którym płonie budynek, albo droga, na której doszło do wypadku. W takich chwilach wielkie deklaracje przechodzą prosty sprawdzian: czy jest komu przyjechać, czy ratownicy mają czym pomóc i czy sami są odpowiednio chronieni.

Ochotnicze Straże Pożarne od pokoleń budują tę gotowość. Tworzą je ludzie, którzy pracują, prowadzą gospodarstwa i wychowują dzieci, a w chwili zagrożenia podejmują odpowiedzialność za innych. Wspólnota daje ratownictwu ludzi. Instytucje publiczne powinny zapewniać im warunki do działania.

Temu służy konkurs „Bezpieczna Wieś”, finansowany ze środków Funduszu Składkowego Ubezpieczenia Społecznego Rolników. Zwiększenie budżetu o 10 mln zł pozwoliło objąć dofinansowaniem więcej ofert dotyczących sprzętu ratowniczego, ochrony strażaków oraz wyposażenia drużyn młodzieżowych.

– Bezpieczeństwo mieszkańców wsi wymaga konkretnych działań i odpowiedniego wyposażenia tych, którzy jako pierwsi ruszają na pomoc. Dlatego przeznaczamy do 15 tys. zł dofinansowania na jednostkę, aby strażacy ochotnicy mogli skuteczniej nieść pomoc, a sami druhowie byli lepiej chronieni podczas akcji ratowniczych – podkreślił minister rolnictwa Stefan Krajewski.

Za każdym druhem ruszającym do akcji stoi rodzina, która czeka na jego powrót. Odpowiednie wyposażenie jest więc wyrazem odpowiedzialności zarówno wobec mieszkańców, jak i ludzi, którzy podejmują ryzyko, by ich chronić.

Bezpieczeństwo ludzi i dorobku ich pracy

Na wsi pożar czy podtopienie mogą w krótkim czasie zagrozić dorobkowi wielu lat. Utrata maszyn, upraw lub zabudowań gospodarczych oznacza niekiedy utratę źródła utrzymania całej rodziny. Sprawne ratownictwo chroni życie, mienie i możliwość dalszej pracy.

Pomoc OSP służy całej lokalnej społeczności. Dlatego wsparcie ze środków Funduszu Składkowego ma znaczenie wykraczające poza bezpieczeństwo pojedynczego gospodarstwa.

Program obejmuje jednostki należące do Krajowego Systemu Ratowniczo-Gaśniczego, OSP spoza tego systemu oraz straże prowadzące Młodzieżowe Drużyny Pożarnicze. Mniejsze jednostki również tworzą lokalną sieć pomocy. Ich gotowość ma znaczenie dla mieszkańców, którzy w chwili zagrożenia potrzebują szybkiej reakcji.

W filarach „Profesjonalny Strażak” i „Bezpieczny Strażak” maksymalne dofinansowanie wynosi 15 tys. zł. Środki pozwalają uzupełnić wyposażenie potrzebne do prowadzenia działań i ochrony druhów.

Odpowiedzialność przekazywana dalej

W filarze „Młody Strażak” można otrzymać do 5 tys. zł. Wsparciem objęto wszystkie pozytywnie ocenione oferty dotyczące Młodzieżowych Drużyn Pożarniczych.

Znaczenie tej części programu wykracza poza zakup wyposażenia. Młodzi uczą się współpracy, zdobywają umiejętności ratownicze i poznają wartość działania dla innych. Wspólnota przygotowuje w ten sposób kolejne pokolenie do przejmowania odpowiedzialności.

Sprzęt można kupić w ramach jednego konkursu. Doświadczenie, zaufanie i gotowość do służby buduje się przez lata. Wsparcie młodzieży jest więc inwestycją w przyszłość ochotniczego ratownictwa i trwałość lokalnych więzi.

Większy budżet, potrzeby nadal duże

Do konkursu wpłynęło 6115 ofert o łącznej wartości ponad 81 mln zł. Pozytywną ocenę uzyskało 4914, a do dofinansowania zakwalifikowano 1792.

Zwiększenie budżetu o blisko 77 proc. pozwoliło odpowiedzieć na większą część zgłoszonych potrzeb. Liczba dobrze ocenionych ofert, które pozostały bez wsparcia, pokazuje jednak skalę wyzwań na kolejne lata. Praktycznym sprawdzianem programu będzie wyposażenie, które trafi do jednostek i będzie służyć podczas akcji.

Dla PSL wspieranie OSP wynika z przekonania, że silne państwo potrzebuje silnych wspólnot lokalnych. Państwo buduje wiarygodność także w remizie: wtedy, gdy za uznaniem dla służby idą środki na jej bezpieczne wykonywanie. Lepsze wyposażenie straży, ochrona druhów i przygotowanie młodych do przyszłej służby nadają temu przekonaniu konkretny wymiar.

Syrena w remizie jest wezwaniem do pomocy. Dla instytucji publicznych powinna być również przypomnieniem o własnych obowiązkach. Skoro oczekujemy od druhów gotowości do działania, powinniśmy zapewniać im warunki, w których mogą działać skutecznie i bezpiecznie. Szacunek dla ich służby poznaje się także po tym, jak są wyposażeni.