Dolnośląski PSL ma nowego prezesa. Został nim 31-letni Paweł Gancarz. W drugiej turze wyborów głosowało na niego 121 delegatów.

– Bardzo dziękuję wszystkim, którzy na mnie głosowali. Mam nadzieję, że nie zawiodę waszego zaufania. Teraz proszę was, drogie koleżanki i koledzy, o wsparcie i pomoc w pełnieniu tego zaszczytnego, ale i trudnego stanowiska. Przed nami wiele pracy, ale wierzę, że wspólnie jesteśmy w stanie sprostać temu wyzwaniu – powiedział nowy prezes struktur dolnośląskich.

Paweł Gancarz od dwóch lat jest wójtem gminy Stoszowice, gdzie mieszka od urodzenia. Ukończył studia na Polsko-Czeskiej Wyższej Szkole Biznesu i Sportu w Nowej Rudzie, na kierunku: zarządzanie przedsiębiorstwem międzynarodowym. Od 2000 roku działa w Ochotniczej Straży Pożarnej w Stoszowicach. Jest rolnikiem, wspólnie z rodziną prowadzi własne gospodarstwo. Od soboty jest najmłodszym prezesem wojewódzkim w PSL.

Obecny na zjeździe prezes PSL Władysław Kosiniak-Kamysz, pogratulował zwycięzcy i obiecał swoje wsparcie we wzmocnieniu organizacji. – Na Dolnym Śląsku skończył się okres rywalizacji, a zaczął się czas ciężkiej pracy. PSL ma tu ogromny potencjał, który do tej pory nie był w pełni wykorzystany. Bardzo chcę, żeby to się zmieniło. Kolego prezesie, Pawle, bardzo na ciebie liczymy – powiedział lider ludowców.