Będziemy się upominać o te grupy, które zostały albo obciążone, albo niedowartościowane w zaproponowanym programie. W Polskim Ładzie wiele zostało zaczerpnięte z postulatów PSL – powiedział prezes PSL, Władysław Kosiniak-Kamysz. 

W sobotę w Krakowie prezes PSL, Władysław Kosiniak-Kamysz odniósł się do ogłoszonych przez obóz rządzący założeń programu społeczno-gospodarczego tzw. Polskiego Ładu. 

Wiarygodność ze znakiem zapytania 

Premier Mateusz Morawiecki już raz obiecywał w “Planie Morawieckiego” milion samochodów elektrycznych, mieszkanie prawie dla każdego, dostępność do inwestycji i wielkie inwestycje. 

Czy można więc ufać, że wszystkie ogłoszone obietnice, zostaną spełnione?  

 Nie do końca. Tak jak nie ma promów pasażerskich, nie ma miliona mieszkań, nie ma miliona aut elektrycznych, tak może nie być zrealizowanych nowych postulatów – stwierdził Władysław Kosiniak-Kamysz. 

Apel o prawdziwy dialog 

– Chcemy rozmawiać o konkretnych ustawach, jesteśmy gotowi na rozmowę i dialog, na przyjęcie ustaw takich jak emerytura bez podatku, wyższa kwota wolna od podatku, zmiany w ochronie zdrowia, ale chcemy poznać te ustawy – podkreślił lider PSL.  

Wiele z propozycji przedstawionych w Polskim Ładzie zostało zaczerpniętych z wcześniejszych postulatów PSL. 

– Nasze ustawy są gotowe, ustawa emerytura wolna od podatku od prawie pięciu lat czeka na rozpatrzenie. Dobrowolny ZUS, program polityki mieszkaniowej – szczególnie dla tych, którzy jeszcze nie założyli rodziny – wymienił Władysław Kosiniak-Kamysz. 

W propozycjach Zjednoczonej Prawicy „małym druczkiem” mogą być zapisy godzące w interesy grup, które miałby być uprzywilejowane, np. emerytów. 

– „Emerytura bez podatku” jest projektem obywatelskim, naszym, złożonym i w poprzedniej, i w tej kadencji. Ona nie może dzielić na tych lepszych i gorszych emerytów. Jeżeli emeryt ma dostać 2,6 tys. zł to też powinien być zwolniony z podatku, bo ten podatek już zapłacił – zaznaczył szef ludowców. 

ℹ️ Czytaj również → Nie odpuszczamy. Emerytura bez podatku ponownie w Sejmie  

Troska o wykluczonych 

– Będziemy się upominać o te grupy, które zostały albo obciążone, albo niedowartościowane w zaproponowanym programie – zapowiedział Władysław Kosiniak-Kamysz. 

W Polskim Ładzie, grupą najbardziej wykluczoną są przedsiębiorcy. 

– Oni najbardziej doświadczyli kryzysu. Aby solidarnie wyjść z kryzysu to nie można likwidować przedsiębiorczości, samozatrudnienia, elastycznych form zatrudnienia – stwierdził lider Stronnictwa. 

– Dla przedsiębiorców tutaj oferty nie ma. Była podniesiona składka zdrowotna, bo jeżeli nie będziesz mógł odpisać jej od podatku, tzn., że ona będzie podwyższona. Jeżeli przedsiębiorca nie będzie mógł być samozatrudniony tzn., że koszty pracy dla jednoosobowych firm wzrosną – podkreślił Kosiniak-Kamysz. 

Jeden z filarów reformy Zjednoczonej Prawicy zakłada podniesienie kwoty wolnej od podatku do 30 tys. zł.  

– Chcemy wiedzieć czy to będzie 30 tys. dla wszystkich – zaznaczył szef ludowców. 

W programie partii rządzącej nie ma właściwych propozycji dla wsi i rolnictwa.  

– Obszar wsi i rolnictwa został poruszony przez prezesa Kaczyńskiego, ale on popełnił błąd. Wiem, że dla niego prawdziwy program to jego “piątka”, która likwiduje rolnictwo – stwierdził Władysław Kosiniak-Kamysz.  

ℹ️ Czytaj więcejKosiniak-Kamysz: Piątka Kaczyńskiego to ustawa antypolska! 

Prezes PSL zwrócił też uwagę rządzącym, że już dzisiaj można przekazywać gospodarstwa rolne, jeżeli się chce przejść na emeryturę.  

– Chodzi o to, aby ani nie sprzedawać gospodarstwa, ani go nie przekazywać, a móc dalej pracować pobierając emeryturę – nasz projekt został złożony kilka miesięcy temu – przypomniał. 

Niedowartościowane zostały wspólnoty lokalne i samorządy. Zapomniano o edukacji i reformach wymiaru sprawiedliwości. 

– W wymiarze sprawiedliwości chodzi przede wszystkim o skrócenie czasu postępowań w sądzie oraz odpolitycznienie prokuratury i sędziów. Brakuje też sędziów pokoju – zwrócił uwagę Władysław Kosiniak-Kamysz. 

Propozycje dla ochrony zdrowia, to propozycje doraźne. 

– Należałoby pomyśleć o tym, jak uzupełnić brakującą kadrę medyczną – wskazał lider ludowców. 

Odnosząc się do zapowiedzi Zjednoczonej Prawicy podniesienia PKB na zdrowie do 7 proc. w ciągu sześciu lat, prezes ludowców zauważył, że PSL mówiło o tym już w poprzedniej kadencji. 

– I te 7 proc. miało być już teraz. Widać, że nie ma pomysłu na przesunięcie środków do budżetu Narodowego Funduszu Zdrowia, prawdziwą reformę ochrony zdrowia – ocenił szef PSL. 

Obok systemu opieki zdrowotnej po pandemii szczególnej reformy wymaga system edukacji. 

– Dla edukacji nie było żadnych propozycji, a na pewno nie ma tego, co my postulujemy – ciepły, darmowy posiłek dla każdego ucznia, klasy do 20 osób czy angielski od I klasy w wymiarze pięciu godzin w tygodniu, reforma systemu nauczania umiejętności praktycznych – wymieniał Władysław Kosiniak-Kamysz. Dodał też, że jeżeli wspólnoty lokalne i samorządy nie dostaną subwencji, to trudno będzie im podołać zmianom o charakterze podatkowym.