Dzisiaj obchodzimy Narodowy Dzień Pamięci Ofiar Ludobójstwa dokonanego przez ukraińskich nacjonalistów na obywatelach II Rzeczypospolitej Polskiej. – To dzięki staraniom Polskiego Stronnictwa Ludowego, Sejm przyjął uchwałę, w której po raz pierwszy mordowanie Polaków na Wołyniu zostało nazwana oficjalnie ludobójstwem – przypomniał wicemarszałek Sejmu Piotr Zgorzelski.

11 lipca przypada kolejna rocznica apogeum zbrodni ludobójstwa na Wołyniu i w Galicji Wschodniej. 77 lat temu w niedzielę, banderowcy zaatakowali 160 polskich osiedli, w tym 7 kościołów, mordując modlących się tam Polaków. Do bestialskiego ataku wykorzystano fakt, że w niedzielę ludzie zbierali się w Kościołach. Doszło do mordów w świątyniach. Zbrodnie na Polakach dokonywane były z niebywałym okrucieństwem. Palono ich żywcem, wrzucano do studni, odcinano głowy i kończyny, często używając siekier i wideł.

To jedno z wydarzeń w historii Polski, które przez lata nie było godnie upamiętnione. Od lat o to zabiegali ludowcy. Jednym z kustoszów tej pamięci jest poseł PSL Piotr Zgorzelski. – Do nas, polityków należy wyciąganie wniosków z historii. Ten dzień musi być czczony jako przestroga dla kolejnych pokoleń – powiedział poseł Zgorzelski. Dzięki staraniom Polskiego Stronnictwa Ludowego 22 lipca 2016 r. Sejm po raz pierwszy mordowanie Polaków na Wołyniu latach 1942-1944 nazwał oficjalnie ludobójstwem.

Czytaj więcej → Sejm przyjął uchwałę o ludobójstwie na Wołyniu

Zbrodnia wołyńska nie jest odpowiednio uszanowana na Ukrainie. Ludowców bulwersuje fakt, że przy całkowitym milczeniu władz w Kijowie i Warszawie powstają w miastach ukraińskich pomniki Stepana Bandery. Jego imieniem nazywane są ulice i place, odbywają się marsze gloryfikujące „bohaterstwo” UPA, wydawane są publikacje negujące udział UPA w mordach na Polakach. Według Ludowców zakłamywanie własnych relacji nigdy nie idzie w parze z budowaniem dobrosąsiedzkich relacji.

Polskie Stronnictwo Ludowe kontynuuje walkę o prawdę historyczną, jednocześnie wyraża szczególne uznanie i wdzięczność tym Ukraińcom, którzy często z narażaniem własnego życia ratowali i pomagali swym polskim sąsiadom.