Port w Gdyni rozwijał się szybciej niż prowadzące do niego tory. Teraz jedno z najważniejszych wąskich gardeł polskiego transportu ma zostać usunięte. Podpisano umowę na modernizację końcowego odcinka linii kolejowej nr 201 między Gdańskiem Osową a Gdynią Główną. Kontrakt o wartości ponad miliarda złotych brutto oznacza więcej miejsca dla pociągów, sprawniejszą obsługę portu i bezpieczniejszy dostęp Polski do Bałtyku. Za realizację inwestycji odpowiadają PKP Polskie Linie Kolejowe, nadzorowane przez Ministerstwo Infrastruktury kierowane przez Dariusza Klimczaka z PSL.
Trzeci tor otworzy drogę do portu
Podpisany kontrakt obejmuje prace na około 12 kilometrach linii nr 201 oraz na około 1,5 kilometra linii nr 202 przy włączeniu do stacji Gdynia Główna. Najważniejszym elementem inwestycji będzie budowa trzeciego toru. Trasa zostanie także zelektryfikowana.
Dodatkowy tor zwiększy przepustowość linii i usprawni prowadzenie ruchu pasażerskiego oraz towarowego. Dzięki temu na trasę będzie można skierować więcej pociągów i ograniczyć sytuacje, w których wolniejsze składy towarowe blokują ruch pasażerski.
– Właśnie podpisaliśmy umowę dotyczącą modernizacji 12 kilometrów linii, o wartości około miliarda złotych. To bardzo ważny krok ku jeszcze lepszej dostępności portu – podkreślił minister infrastruktury Dariusz Klimczak.
Wartość kontraktu wynosi 874,1 miliona złotych netto, czyli około 1,08 miliarda złotych brutto. Wykonawcą inwestycji będzie konsorcjum firm Unibep i Track Tec Construction.
Nowe tory, perony i przystanki
Przebudowane zostaną stacja Gdynia Wielki Kack oraz przystanki Gdynia Karwiny, Gdynia Stadion i Gdynia Wzgórze św. Maksymiliana. Powstaną wyższe perony, windy lub pochylnie oraz system dynamicznej informacji pasażerskiej.
Szczególnie duże zmiany czekają przystanek Gdynia Wzgórze św. Maksymiliana. Powstaną tam dwa nowe perony dwukrawędziowe, przebudowane zostanie przejście podziemne, a przystanek zostanie włączony w układ stacji Gdynia Główna.
W ramach prawa opcji mogą powstać także dwa nowe przystanki: Gdynia Źródło Marii i Gdynia Mały Kack. Inwestycja obejmuje ponadto budowę, przebudowę lub remont 40 mostów, wiaduktów i przepustów oraz instalację nowoczesnych urządzeń sterowania ruchem kolejowym.
To część znacznie większego projektu
Odcinek między Gdańskiem Osową a Gdynią Główną jest końcowym fragmentem znacznie większej modernizacji kolejowego ciągu Maksymilianowo–Kościerzyna–Gdynia. Cały program został podzielony na kilka kontraktów obejmujących kolejne części historycznej magistrali.
Prace trwają już między Kościerzyną, Somoninem i Gdańskiem Osową. Modernizowane lub przygotowywane do przebudowy są również odcinki prowadzące od Maksymilianowa przez Wierzchucin i Lipową Tucholską do Kościerzyny. Dopiero połączenie wszystkich tych fragmentów stworzy nowoczesny korytarz transportowy między centralną i południową Polską a portem w Gdyni.
Historyczna „Węglówka” wraca do swojej roli
Linia nr 201 jest częścią przedwojennej magistrali węglowej, zbudowanej po to, aby połączyć polski przemysł z portem w Gdyni. Po modernizacji ponownie stanie się jednym z najważniejszych szlaków transportowych prowadzących z głębi kraju nad Bałtyk.
Część pociągów towarowych zmierzających do portu będzie mogła ominąć przeciążone linie biegnące przez Tczew, Gdańsk i Sopot. Odciąży to kolejową arterię Trójmiasta, poprawi dostęp do portu i stworzy możliwość rozwoju połączeń pasażerskich.
Po zakończeniu wszystkich prac między Kościerzyną a Gdynią Główną pociągi pasażerskie będą mogły osiągać prędkość do 140 km/h, a towarowe do 100 km/h. Czas przejazdu najszybszych pociągów na tym odcinku ma skrócić się o około 14 minut.
Inwestycja na Pomorzu, korzyści w całej Polsce
Kontener wyładowany w Gdyni może trafić do fabryki na Śląsku, centrum logistycznego na Mazowszu albo sklepu na Podkarpaciu. Towar wyprodukowany przez polskie przedsiębiorstwo może tą samą drogą dotrzeć na zagraniczne rynki. Dlatego gospodarcza mapa tej inwestycji nie kończy się na granicach Pomorza.
Gdy transport zatrzymuje się przed portem, koszty ponosi cała gospodarka. Kiedy łańcuch dostaw działa sprawnie, korzystają przedsiębiorcy, pracownicy i konsumenci w całym kraju. Nowoczesna linia zwiększy możliwości kolejowej obsługi polskiego eksportu i importu. Może również obniżyć koszty przewozu oraz pobudzić rozwój portu, logistyki i przemysłu.
Większa przepustowość kolei może oznaczać mniej ciężarówek na drogach, mniejsze korki, wolniejsze zużywanie infrastruktury drogowej i mniejsze obciążenie środowiska.
Port jest bowiem tyle wart, ile prowadzące do niego szlaki. Nowe nabrzeża i terminale nie wystarczą, jeśli towary utkną na torach. W globalnej gospodarce liczy się sprawność całego łańcucha dostaw: od statku, przez terminal i kolej, aż do fabryki, magazynu lub sklepu.
Infrastruktura, która wzmacnia Polskę
Sprawne połączenie kolejowe z portem ma również wymiar strategiczny. Alternatywny korytarz transportowy zwiększy bezpieczeństwo dostaw i odporność państwa. Polska nie powinna opierać dostępu do jednego ze swoich najważniejszych portów na pojedynczej, intensywnie wykorzystywanej trasie.
Zasadnicze prace budowlane na odcinku Gdańsk Osowa–Gdynia Główna mają zakończyć się w 2031 roku. Realizacja całej umowy, wraz z uzyskaniem wymaganych dopuszczeń, zakończy się w 2032 roku. Najważniejsza zmiana już się jednak dokonała: inwestycja przestała być planem i stała się podpisanym kontraktem.
Tak wygląda skuteczna polityka: mniej wielkich słów, więcej podpisanych umów i konkretnych inwestycji. PSL rozwija kolej, wzmacnia polskie porty i otwiera polskim przedsiębiorstwom drogę na świat. Budujemy Polskę połączoną, bezpieczną i gotową na przyszłość.


