Polski Ład autorstwa PiS to przykład jak z ciekawych pomysłów można zrobić całkiem nowy bajzel zbudowany na starym bałaganie podatkowym. Dlatego składamy poprawki, które mogą uratować ten projekt: żadnych nowych podatków teraz i dwa lata po pandemii; prawdziwa kwota wolna od podatku i emerytura bez podatku dla wszystkich, a nie wybranych; zwrot VAT dla samorządów od inwestycji oraz akcyza z alkoholu i papierosów na system ochrony zdrowia – powiedział w Sejmie prezes PSL Władysław Kosiniak-Kamysz. 

Polski Ład autorstwa PiS uderza w najbardziej aktywnych Polaków, takich jak przedsiębiorcy czy aktywni zawodowo emeryci. Nie wiadomo dlaczego, ale PiS uwziął się na przedsiębiorców i bezwzględnie niszczy małe biznesy.

– Zmieniacie przysłowie „bez pracy nie ma kołaczy” na „im więcej pracy, tym mniej kołaczy”. Doprowadzacie do tego, że pani Agnieszka, która ma zakład fryzjerski i utrzymała 3 etaty podczas pandemii, dostanie wyższy podatek. To jest forma podziękowania? – pytał prezes PSL.

Polski Ład to cios dla najciężej pracujących, ale i potężny chaos legislacyjny.

 – Ta ustawa utrudnia życie. 700 stron. Kto to przeczyta? Nawet legislatorzy sejmowi mówią: nie bierzemy za ten projekt odpowiedzialności; to, jak on wygląda jest nie do przyjęcia. Pracę będą miały jedynie kancelarie podatkowe. Sam rzecznik MŚiP mówi: potrzebujemy przynajmniej roku na dostosowanie – podkreślił Władysław Kosiniak-Kamysz.

Podatkowe propozycje Polskiego Ładu zmieniają wysokość składki zdrowotnej i sposób jej naliczania. Pozbawiają wszystkich prawa do jej odliczenia od podatku. Rządzący tym samym mamią Polaków, tym, ze środki te trafią na ochronę zdrowia. W rzeczywistości jednak nakłady na zdrowie nie zwiększą się, bo podatki trafią do budżetu państwa.

– Tworzycie wizję, że te pieniądze pójdą na zdrowie, ale tak nie jest. One pójdą do budżetu państwa. A jakie wydatki w budżecie państwa wy proponujecie? 2 mld na TVP, czyli wszystko to, co wpłacą najbardziej aktywni przedsiębiorcy i emeryci znowu pójdzie na telewizję publiczną. Na zdrowie nie będzie ani złotówki więcej, bo składka zdrowotna się nie zmienia – podkreślił lider PSL.

ℹ️ Czytaj także -> „Polski Ład” nie odpowiada na potrzeby Polaków!

Polski Ład w obecnym kształcie to również uderzenie w Polskę lokalną i straty samorządów.

– Zabieracie 12 mld samorządom. Dajecie tylko 8, ale nie wiadomo na jakich zasadach. Może pieniądze znowu będą przyznane na zasadzie koloru legitymacji partyjnej, a nie potrzeb wspólnoty lokalnej? – wskazał Władysław Kosiniak-Kamysz.

Zdaniem PSL projekt PiS da się jeszcze naprawić. Ludowcy złożyli 5 poprawek, które dają nadzieję na poprawę życia Polaków.

– Polski Ład to przykład jak z ciekawych pomysłów można zrobić całkiem nowy bajzel zbudowany na starym bałaganie podatkowym. Ta ustawa uderza przede wszystkim w najciężej pracujących. Ta ustawa opiera się na zasadzie niesprawiedliwości społecznej, dlatego składamy poprawki, które mogą uratować ten projekt – wskazał prezes PSL,

– Ten projekt można jeszcze uratować. Niektóre idee – jak, np.: zaczerpnięta od nas Emerytura Bez Podatku – są dobre, tylko ich wykonanie to katastrofa. Dlatego składamy poprawki do Polskiego Ładu: żadnych nowych podatków teraz i dwa lata po pandemii; prawdziwa kwota wolna od podatku i emerytura bez podatku dla wszystkich, a nie wybranych; zwrot VAT dla samorządów od inwestycji oraz akcyza z alkoholu i papierosów na system ochrony zdrowia – podkreślił prezes PSL, Władysław Kosiniak-Kamysz.