Będziemy z całej naszej mocy zabiegać o zmianę warunków budżetu Unii Europejskiej po 2020 r. Przedstawione przez Komisję Europejską propozycje podziału środków przeznaczonych na rolnictwo są nie do przyjęcia i zgoda na nie jest niemożliwa – powiedział prezes PSL Władysław Kosiniak-Kamysz.


Polska wieś straci ponad 5 miliardów euro z Unii Europejskiej. Winny? Rząd PiS i jego awanturnicza polityka w Europie. Zdaniem prezesa PSL Władysława Kosiniak-Kamysza przedstawiona ostatnio przez Komisję Europejską propozycja podziału środków z budżetu UE przeznaczonych na rolnictwo jest porażką polskiego rządu, programem #DopłataMinus.


– To jest gigantyczna porażka, to jest program „dopłata minus”, to jest zwijanie polskiej wsi w wykonaniu tego rządu, który obiecał zrównanie dopłat z poziomem niemieckim czy francuskim, a nie zrobił w tej sprawie nic – powiedział przed krakowskim placem targowym „Stary Kleparz” Władysław Kosiniak-Kamysz. Dodał, że wprowadzenie w życie propozycji KE oznacza „likwidację wielu gospodarstw w Polsce i zahamowanie rozwoju”.

Zgodnie z tą propozycją Polska ma otrzymać w nowym wieloletnim budżecie UE 64 mld euro z funduszy spójności – o 19,5 mld euro mniej niż obecnie. Komisja zaproponowała też nowy, zmniejszony budżet dla Wspólnej Polityki Rolnej (WPR). W jego ramach Polska miałaby otrzymać mniej na dopłaty bezpośrednie dla rolników i ok. 25 proc. mniej na fundusz rozwoju obszarów wiejskich.

Czytaj więcej ➔ Tracimy miliardy euro z UE. Za błędy PiS zapłaci polska wieś

Choć odpowiedzialność za negocjacje dot. budżetu spoczywa na rządzie, to prezes PSL zadeklarował, że ludowcy „z całej mocy będą zabiegać o zmianę warunków budżetu UE po 2020 r. dot. polityki spójności i Wspólnej Polityki Rolnej”. PSL jednocześnie domaga się od rządu podjęcia stanowczych działań na forum europejskim w celu wypracowania lepszego budżetu na rolnictwo.

Zdaniem ludowców partnerów do przeprowadzenia pozytywnej zmiany w budżecie, Polska może szukać m.in. wśród Francuzów i Niemców. „Jeżeli przekonamy ich do naszych propozycji, jest większe prawdopodobieństwo, że poziom parlamentarny je wesprze”.


– Nam w poprzedniej kadencji udało się wynegocjować najlepszy budżet dla polskiego rolnictwa, dla polityki spójności. Dzisiaj te propozycje, które są przedstawione do budżetu po 2020 r., są nie do przyjęcia i zgoda na nie jest niemożliwa. Przedstawiciele PSL w kraju i Parlamencie Europejskim będą robić wszystko, żeby zmienić warunki tego budżetu – zapewnił prezes PSL Władysław Kosiniak-Kamysz.