Skip to main content

Patrioty już na Lubelszczyźnie. Kolejne działania obejmują formowanie batalionu zmotoryzowanego w Biłgoraju, rozwój wojsk dronowych w Łukowie i przygotowanie bazy śmigłowców w Świdniku. Wicepremier Władysław Kosiniak-Kamysz przedstawił decyzje i plany wzmacniające obecność Wojska Polskiego we wschodniej części kraju. To inwestycje w ochronę mieszkańców i bezpieczeństwo całej Polski, a także szansa na rozwój regionu.

Na Lubelszczyźnie, graniczącej z Ukrainą i Białorusią, bezpieczeństwo ma szczególnie konkretny wymiar. Kolejne alerty przypominają mieszkańcom, jak blisko toczy się wojna. Odpowiedzią państwa musi być skuteczna ochrona: żołnierze, odpowiedni sprzęt i zdolność do szybkiego reagowania.

5 października w Świdniku minister obrony narodowej poinformował o rozmieszczeniu baterii Patriot w regionie oraz nowych decyzjach lokalizacyjnych dotyczących jednostek Wojska Polskiego.

– Kilka tygodni temu podjąłem decyzję, żeby umieścić baterie Patriot na Lubelszczyźnie – powiedział wicepremier Władysław Kosiniak-Kamysz.

Ochrona z powietrza, siła na lądzie

Obecność Patriotów wzmacnia obronę powietrzną Lubelszczyzny. To ważny element systemu ochrony, którego skuteczność zależy również od współpracy z innymi środkami wykrywania i zwalczania zagrożeń.

Równolegle rozwijana jest 18. Brygada Zmotoryzowana, wchodząca w skład 18. Dywizji Zmechanizowanej. W Biłgoraju ma być formowany batalion zmotoryzowany. Minister zapowiedział również rozwój obrony powietrznej w tej miejscowości.

Połączenie obrony powietrznej, mobilnych wojsk lądowych i sprawnego zaplecza zwiększa możliwości reagowania oraz wzmacnia odstraszanie. O skuteczności tych zdolności przesądzają wyszkolenie żołnierzy, wyposażenie i współdziałanie jednostek.

Nowoczesna armia potrzebuje zaplecza

W Łukowie mają być rozwijane wojska bezzałogowe. Minister wskazał możliwość utworzenia tam docelowo nawet brygady. To odpowiedź na zmiany współczesnego pola walki, na którym drony odgrywają coraz większą rolę w rozpoznaniu i działaniach bojowych.

W Świdniku trwają przygotowania do lokalizacji bazy śmigłowców Wojsk Lądowych. Do końca 2026 roku mają zostać uzgodnione transakcje pomiędzy wojskiem a Portem Lotniczym Lublin. Termin ten dotyczy uzgodnień, a nie uruchomienia gotowej bazy.

Plany obejmują także inwestycje w rejonie Kraśnika, związane z bazowaniem Abramsów, oraz rozwój zaplecza Lotniczej Akademii Wojskowej w Sobieszynie.

W Poniatowej konieczna jest zmiana pierwotnie wskazanego terenu po odkryciu szczątków ofiar hitlerowskiego terroru. MON podtrzymuje zamiar ulokowania jednostki w mieście lub jego bezpośrednim otoczeniu. Rozważane są inne nieruchomości. Szacunek dla miejsca pamięci powinien iść w parze z konsekwentną realizacją inwestycji.

Bezpieczeństwo, które wzmacnia region

Rozbudowa garnizonów może przynieść miejsca pracy dla żołnierzy i pracowników cywilnych, zamówienia dla przedsiębiorców oraz większy popyt na lokalne usługi. Wykorzystanie tej szansy wymaga współpracy wojska, samorządów i firm.

Rozwija się również przemysł obronny. W Kraśniku powstaje fabryka korpusów amunicji artyleryjskiej kalibru 155 mm. W Dęblinie rozwijane jest zaplecze serwisowe dla silników Abramsów i śmigłowców Apache. Takie inwestycje budują kompetencje potrzebne nowoczesnej armii i tworzą podstawy trwałego zatrudnienia.

Dla PSL bezpieczeństwo państwa i rozwój lokalnych społeczności są ze sobą związane. Mieszkańcy wschodniej Polski mają prawo spokojnie pracować, wychowywać dzieci i planować przyszłość w swoich miejscowościach. Państwo powinno zapewniać im skuteczną ochronę i warunki do rozwoju.

Od decyzji do gotowości

Kosiniak-Kamysz zapowiedział starania, aby inwestycje wojskowe na Lubelszczyźnie i Podkarpaciu uzyskały najwyższy priorytet w budżecie na 2027 rok. Potrzebne będą odpowiednie środki, konkretne harmonogramy i konsekwentna realizacja.

Rozmieszczenie Patriotów już nastąpiło. Kolejne przedsięwzięcia wymagają przygotowania infrastruktury, dostaw sprzętu i wyszkolenia żołnierzy.

Silniejszy wschód to większe bezpieczeństwo całej Polski. Kolejne inwestycje mają przekładać ten cel na gotowość wojska, skuteczniejszą ochronę mieszkańców i nowe możliwości rozwoju regionu.